środa 17 kwietnia 2024     Klara, Robert, Rudolf
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
« powrót
Kultura nam się opłaca
eGorzowska - 13418_t2wzztiEdrNQeC3hjTaB.jpgRóżnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że w tym mieście nic się nie dzieje, to z pewnością należą do takich, którym się wydaje, że kultura powinna do nich przyjść sama lub ktoś podać ją im na tacy.

O tym, że jesteśmy swoistym tyglem kulturalnym, świadczą nie tylko działające tu instytucje kultury – by wymienić: Teatr im. J. Osterwy, Filharmonię Gorzowską, Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną, Miejski Ośrodek Sztuki, Muzeum Lubuskie, Miejskie Centrum Kultury, Jazz Club Pod Filarami czy Klub Kultury Jedynka – w których każdy znajdzie ofertę dla siebie i to często bezpłatną.

W Gorzowie wciąż mnóstwo osób zajmuje się różnymi dziedzinami sztuki, realizując własne pasje. Mamy tu szerokie grono literatów zrzeszonych w i wokół gorzowskiego oddziału Związku Literatów Polskich. Mamy w obu szkołach muzycznych i w Małej Akademii Jazzu pasjonatów gry na różnych instrumentach. Mamy świetny Filary Jazz Big Band i Gorzowską Orkiestrę Dętą. Mamy znanych malarzy, rzeźbiarzy, fotografików, twórców animacji filmowych, chórzystów i tancerzy zrzeszonych w wielu zespołach.

Trzeba jeszcze wymienić takich ludzi kultury, którzy tworzą w zaciszu własnych czterech ścian i niekoniecznie efekty swojej pracy pokazują światu, trzeba wspomnieć o ponad 20-letniej działalności społecznej Klubu Na Zapiecku Barbary Schroeder czy znacznie młodszym, ale coraz ciekawszym w wydarzenia prywatnym Klubie Łazienki 6.

W XXI wieku Gorzów wypracował ideę Nocnego Szlaku Kulturalnego, który cieszy się ogromnym zainteresowaniem zarówno artystów jak i widzów, a w ostatnich latach przyzwyczaił nas do letnich, weekendowych wydarzeń z cyklu Dobry wieczór Gorzów.

I to miasto żyje kulturą. Nie polityką, niespecjalnie gospodarką, ale przede wszystkim kulturą, która – na szczęście – nie daje się zniszczyć. Co prawda, ludzie z nią związani pojawiają się – czytaj: tu wyrastają – i często opuszczają to miasto, ale taka jest kolej rzeczy. Kultura potrzebuje świata, a świat jej, stąd takie nazwiska jak Adam Bałdych, Błażej Król, Marek Konarski – by wspomnieć tylko kilku i tylko muzyków – brzmią już światowo. I – co również oczywiste – nie wszystkim udaje się w Gorzowie z kultury przeżyć, więc szukają innych miejsc na ziemi.

Z pewnością gorzowska kultura nie jest odpowiednio doceniana – czytaj: ludzie, którzy ją tworzą, nie mogą liczyć na kokosy – od zawsze brakuje na nią pieniędzy, ale jest i radzi sobie niezgorzej.
Raz do roku Prezydent Miasta nagradza najlepszych i najbardziej zaangażowanych Motylami. Również raz do roku wręcza stypendia artystyczne tym, którzy pragną realizować swoje pomysły w różnych dziedzinach sztuki. W miniony czwartek przekazał je kolejnym 16 osobom – ubiegało się niemal 30.

Tym razem i ja zgłosiłam swój projekt wydania książki dla młodego czytelnika i ten projekt zyskał uznanie komisji. To ogromna radość nawet, gdy dostaje się tylko część kwoty, bo – jak powiedział po uroczystości regionalista Robert Piotrowski – nam nie tylko się chce, nam zależy i my to zrobimy.

Kiedy dziennikarka telewizyjna poprosiła mnie o skomentowanie wydarzenia, jakim jest doroczne wręczanie stypendiów, powiedziałam, że nie można tu nic innego dodać ponad to, że idea jest świetna. Że mamy w Gorzowie mnóstwo ludzi zajmujących się kulturą i że trzeba o nich dbać, bo jeśli kultura żyje, to miasto żyje. Bo kultura nam się opłaca.

A obecność wśród takich osób jak: ożywiająca od kilku lat Gorzów projektantka Natalia Ślizowska, autorka filmów o Gorzowie i jego ludziach Dominika Muniak-Szadej, muzycy orkiestry Filharmonii Gorzowskiej Grzegorz Tobis czy Maciej Grygiel, czy wspomniany regionalista Robert Piotrowski – by wymienić tylko tych z nieco większym doświadczeniem – to prawdziwy zaszczyt i radość. I ta różnorodność zainteresowań wyróżnionych stypendystów potwierdza, jak bogaci jesteśmy w kulturę.

Kiedy zaczynałam pisać ten felieton, nie wiedziałam, o czym będą mówić w piątek w Jazz Clubie Pod Filarami goście zaproszeni na promocję książki „Kultura jako przygoda”. Rzecz poświęcona jest postaci ważnej dla naszego miasta, choć nie stąd pochodzącej – antropologowi kultury, współautorowi wydanego w 2018 r. tomu „Jedzie Pan Jazz”, traktującego o edukacji muzycznej w Małej Akademii Jazzu – Wojciechowi Burszcie.

Autorzy bohaterki piątkowego wieczoru piszą: „Chcieliśmy, aby księga ku pamięci Wojciecha Józefa Burszty – wybitnego antropologa kultury i kulturoznawcy – odbiegała od większości podobnych publikacji. Zgromadzone w niej artykuły są bardziej rodzajem wariacji, w których rezonuje myśl Profesora, niż odtwarzaniem konceptów i idei klasyka (już!) polskich nauk społecznych i humanistycznych”.

Takie też były wystąpienia prelegentów, w dobrym znaczeniu słowa „wariacje” zróżnicowane, a traktowały m.in. o historii polskiego punka (Michał Rauszer), motywie nocy w muzyce popularnej (Marcin Lisiecki), tendencjach kina pamięci narodowej (Elżbieta Durys) czy kulturze od oporu do solidarności. Ten ostatni wykład Waldemara Kuligowskiego, a właściwie już jego pierwsze zdania – patrz niżej – potwierdziły moje rozważania na temat kultury, o czym chwilę mówiliśmy w czwartek z dyr. wydziału kultury Iną Czaińską i dyr. MOS Gustawem Nawrockim – też obecnym na spotkaniu Pod Filarami.


Ponieważ W. Kuligowski jest profesorem nauk humanistycznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, ponieważ to, o czym mówił, jest zapisane w Narodowej Strategii Rozwoju Kultury, dobrze by było, gdyby wzięli sobie te słowa do serca wszyscy rządzący. Bo to jest temat wymagający dyskusji i zmiany społecznej świadomości. Czas najwyższy, by ludzie zrozumieli, jak wiele zawdzięczają kulturze i jak kultura wpływa na pozostałe sfery życia. Na dowód, sprawdźcie niżej, jaki jest jej udział w PKB i które miejsce wśród największych rynków muzycznych świata zajęła w 2022 r. Polska.

Prof. Kuligowski wspomniał też o karcie kultury i solidarności, umożliwiającej ludziom o różnym statusie korzystanie z tego, co oferują instytucje kultury i dorzucił, że może Gorzów mógłby się nią zainteresować. Siedząca obok mnie Krystyna Kamińska z wyrazem wątpliwości pokiwała głową, a ja myślę, że gdyby tak zebrać wszystko, co w ciągu roku oferuje się gorzowianom właśnie bezpłatnie, kartę można by wprowadzić w życie bardzo szybko. Co pozostawiam pod rozwagę i przypominam, że kultura nam się naprawdę opłaca.

PS
Wszystkim Stypendystom gratuluję, Komisji dziękuję za życzliwość, Miastu za ideę.

O stypendiach i stypendystach przeczytasz tu: https://www.egorzowska.pl/pokaz,kultura,13409,

PS 2
W czasie piątkowego wieczoru w Jazz Clubie Pod Filarami - wstęp był bezpłatny - wystąpili: jako gość specjalny, saksofonista Adam Wendt, na fortepianie Jacek Szwaj, na saksofonie Marek Konarski i na perkusji Mateusz Brzostowski.

Tekst i foto Hanna Kaup



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć

, zdjęcie 2/17

, zdjęcie 3/17

, zdjęcie 4/17

, zdjęcie 5/17

, zdjęcie 6/17

, zdjęcie 7/17

, zdjęcie 9/17

, zdjęcie 10/17

, zdjęcie 11/17

, zdjęcie 12/17

, zdjęcie 13/17

, zdjęcie 14/17

, zdjęcie 15/17

, zdjęcie 16/17

, zdjęcie 17/17


10 lutego 2024 09:42, Hanna Kaup
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Komentarze:


Dobrze wiedzieć jak się ma gorzowska kultura.Świetne Podsumowanie.eGorzowska czuwa.Brawo..
Maria , 11.02.2024, 08:40, 178.235.191.134 ##

Nie opłaca się nam "kultura" FG dla pomponów za 10mln rocznie w utrzymaniu, 150 w budowie cofnęła Gorzów o 10 lat. Dopiero się kończą remonty najważniejszych dróg a demograficznie spadliśmy do 109tys
Anonim_2467, 11.02.2024, 15:23, 37.248.156.204 ##

Po tym komentarzu widać, jak wiele wiesz o kulturze
Anonim_7787, 11.02.2024, 20:03, 46.205.128.68 ##

Wiem tyle że na 15 mln przeznaczanych w nią 10 idzie na utrzymanie fg
Anonim_2467, 12.02.2024, 12:40, 37.248.158.71 ##

Wiem też jak są marnotrawione środki w jakieś niepotrzebne rzępolenie pod katedra całe lato dla kilkunastu emerytów z pobliskich bloków oglądających to na krzesełku.

W zeszłym roku było na scenie jakieś durnoctwo światła wspinanie się po scenie a innym razem puścili jakiś film na małym telewizorze leciały jakieś obrazy a ludzie się w to gapili i nie wiedzieli o co w tym chodzi - ale ciekawe zjawisko.

Kultura jest miastu potrzebna ale jej niestety nie ma. I znudzeni go..niarze szprycują się narkotykami i przesiadują w centrach handlowych KFC albo macdonaldsie to jedyna rozrywką na jaką stać Gorzów.
Nie licząc wartowni latem. Też karakansko zrobionej
Anonim_2467, 12.02.2024, 12:44, 37.248.158.71 ##

Mlodziezowy dom kultury usunięty z kwartału przy teatralnej przeniesiony na zad..ie na zawarcie na śląską.
A w Międzyrzeczu ośrodek kultury z tańcami młodzieży choreografia jak to jest zrobione 100x lepiej Jake. Gorzowie. W pobliskich wioskach jak Kłodawa lepiej działają centra kultury niż w 109tys gorzowku
Anonim_2467, 12.02.2024, 12:46, 37.248.158.71 ##

Ważne i potrzebne miastu imprezy są przez zestarzalego Włodzimierza Roja likwidowane. On niszczy wszystko za co się weźmie i parę lat temu pisałem już żeby go odwołać niestety trwa na stanowisku i niszczy Gorzów dalej.
Anonim_2467, 12.02.2024, 12:47, 37.248.158.71 ##

Każdy większy koncert prowadzi jedna grubaska ktora tam obsadził Jacuś na swoje podobieństwo jak przemawiala że sceny w czasie dni Gorzowa to ludzie zawracali się na pięcie i szli do domów. Dlatego była mała frekwencja. Wszystko jest źle organizowane w złym czasie, niewłaściwe zespoły, nikt tam tego nie ogarnia.
A prywatna firma ochroniarska tylko stawia barierki i obmacuje wszystkich pzy wejsciu do nowej hali też czym zniecheca do udziału w wydarzeniach wiele ludzi
Anonim_2467, 12.02.2024, 12:50, 37.248.158.71 ##

Może i wiesz, ale nie masz nic wspólnego z kulturą. Szczególnie słowa
Anonim_6752, 12.02.2024, 16:58, 176.221.125.157 ##

Serwis www.egorzowska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłączną własnością ich autorów.

Apel o pomoc w sprawie odbudowy AJP
W dramatycznej dla uczelni i miasta sytuacji potrzebne jest wspólne działanie. Dlatego prezydent miasta Jacek Wójcicki apeluje o pomoc w ... <czytaj dalej>
Rozmowa z komisarzem Wojciechowskim
Komunikat w sprawie rolników. Zgodnie z wczorajszą rozmową telefoniczną z komisarzem rolnictwa Januszem Wojciechowskim przekazuję, że na najbliższym i ostatnim w ... <czytaj dalej>
Zmiana na stanowisku prezesa GIM
Objęcie funkcji prezesa spółki zajmującej się realizacją miejskich inwestycji, jest kolejnym wyzwaniem, które postawił przed Agnieszką Surmacz - byłą wiceprezydent ... <czytaj dalej>
Centrum e-usług powstaje w Gorzowie
To centrum wyniesie lubuskie e-usługi na jeszcze wyższy poziom. - To przełomowy projekt, jeśli chodzi o ucyfrowienie regionu – mówi o ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Neonet" S.A. Oddział

ul. Kazimierza Wielkiego 61, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 73 31
branża: Artykuły gospodarstwa domowego - detal <czytaj dalej>
"Hydro-Instal" Adam Zastruszny

ul. Tuwima 1 lok. 2, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 17 38
branża: Budowlane usługi - wodno-kanalizacyjne <czytaj dalej>
Kalka Michał Kancelaria Adwokacka

ul. Bolesława Krzywoustego 19 lok. 1, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 84 13
branża: Adwokaci <czytaj dalej>

Czy to jest prawda?
Piątek, 12 kwietnia 2024 roku. Filharmonia Gorzowska. Foyer – przerwa ... <czytaj dalej>
30 lat chóru Cantabile
W sobotnie popołudnie, w kościele pw. Chrystusa Króla w Gorzowie ... <czytaj dalej>
Serce mi stanęło
Jak wczoraj zobaczyłem te płonące budynki nadwarciańskie gorzowskiej uczelni, to ... <czytaj dalej>
Apel o pomoc w sprawie odbudowy AJP
W dramatycznej dla uczelni i miasta sytuacji potrzebne jest wspólne ... <czytaj dalej>
Kalendarium eventów
« kwiecień 2024 »
P W Ś C P S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
     
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
Piękna inicjatywa w brzydkim mieście
Znany gorzowski lekarz Ireneusz Czerniec zaprosił w niedzielę kandydatów do Rady Miasta, dziennikarzy oraz mieszkańców na spacer ulicami śródmieścia. „Porozmawiajmy i zobaczmy, cóż dobrego możemy zrobić dla naszego miasta, w celu ... <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0531.jpg
admin ego:
Ostatnie 100 dni mojego życia
Poznajcie Piotrka, wrażliwego, dobrego, ambitnego i z pozoru uśmiechniętego faceta ... <czytaj dalej>
admin ego:
Szkoła a podróże w czasie
Gdyby ktoś z 1824 roku przeniósł się do teraźniejszości, byłby ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3929:
Do 5964: noo, najlepiej to zorganizować jakieś obozy pracy przymusowej. Bić i nie dać jeść! Może brukwiową zupę, jak w Auschwitz... Ogarnij s <czytaj dalej>
Anonim_5964:
Na depresję najlepszy lek to kijem po plecach i do roboty.
Jak ktoś się nudzić to ma tylko dwpresje <czytaj dalej>
Anonim_2174:
Taki jest mechanizm. Upierdliwych trzeba "kupić" jakoś. Kiedyś taki manewr zrobiono z jednym od nieruchomości, aby nie był niewygodny. <czytaj dalej>
Anonim_1974:
Gratulacje dla Pani Marty.Będxie w G.pięknie.
<czytaj dalej>
Anonim_1848:
Wielka szkoda, że rolnicy protestujący w słusznej sprawie nie znajdują sojuszników w terenie. Ogromne brawa i uznanie dla rolników i innych grup <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej