niedziela 19 maja 2024     Mikołaj, Piotr, Urban
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Szlakiem Don Kichota
eGorzowska - 12942_ClYZ0l6PqUOZHwKZF5fn.jpg„W pewnej miejscowości w Manczy, której nazwy nie mam ochoty sobie przypominać, żył niedawno temu pewien szlachcic, z tych, co mają kopię w tulei, starodawną tarczę, chudą szkapę i gończego charta”. Wiecie o kogo chodzi? Ależ tak! O Don Kichota.

Kiedy podróżowaliśmy przez Hiszpanię, nie mogłam, po prostu nie mogłam ominąć związanych z nim miejsc. Zaznaczyłam na mapie kilka z nich, nie upierając się, że musimy dotrzeć do wszystkich. Na Ruta de Don Quijote, czyli wytyczonym z okazji 400-lecia wydania pierwszej części powieści Cervantesa Szlaku Don Kichota, turystów zdecydowanie mniej jak nad morzem czy oceanem, mimo to – a może właśnie dlatego – warto go odwiedzić. Trzeba sobie tylko zdawać sprawę, że to naprawdę trasa nie na jeden wypad i w dodatku skrojona pod błędnego rycerza, dokładnie według schematu: „Don Kichot ruszył naprzód drogą, wcale się o nią nie troszcząc, wybór w tej mierze zostawiając najzupełniej rozumowi konia”.
Można się w jej meandrach zaplątać na amen, bo Ruta de Don Quijote to jeden z największych szlaków ekoturystycznych Europy. Obejmuje 148 peublos (miasteczek) opisanych przez Cervantesa w książce oraz całą masę innych charakterystycznych miejsc.
Autonomiczny region Kastylia-La Mancza (Castilla-La Mancha) położony jest w środkowej Hiszpanii, obejmuje część płaskowyżu zwanego Mesetą Iberyjską otoczonego przez Góry Kastylijskie, Sierra Morena i masyw Serrania de Cuenca. Panuje tu sucha, kontynentalna odmiana klimatu podzwrotnikowego. Wiatr hula, unosząc kłęby pyłu w odcieniach ochry i brunatnej czerwieni. Drogi proste jak strzelił, obok nich setki hektarów porośniętych krzewami oliwnymi i winoroślą oraz – uwaga, uwaga – szafranem.

„Jeżeli szafran, to tylko z La Manczy. Jest najlepszy na całym świecie” – taką przynajmniej ma opinię. Fioletowe kwiaty pojawiają się najwcześniej pod koniec października i wtedy wczesnym rankiem na pola wychodzą pracownicy wycinający z ich wnętrza czerwone pręciki. Muszą to zrobić zanim jeszcze słońce zacznie prażyć. Ponieważ szafran zbiera się tylko ręcznie, nie ma się co dziwić, że jest najdroższą przyprawą świata.

Ponad uprawami, ponad kilometrami pustkowi porośniętych ostrą jak brzytwa trawą, ponad porozrzucanymi luźno w terenie kamieniami górują one, ziejące ogniem bestie Don Kichota. Olbrzymy, z którymi Rycerz Posępnego Oblicza prowadził bohaterskie potyczki (Don Kichot sam się tak nazwał od czasu, kiedy stracił w bójce trzy zęby).
„– Co za olbrzymy? Gdzie? – pyta Sancho Pansa.
– A tam, czyż ich nie widzisz? – rzecze Don Kichot – z takimi okropnymi rękoma, że u niektórych i na pół mili sięgają.
– Ależ przyjrzyjcież się dobrze, wielmożny panie – odpowie Sancho – toć to nie olbrzymy, to są wiatraki, a te ręce, to śmigi, którymi wiatr obraca”.

Hiszpańskie molinos różnią się od naszych kanciastych wiatraków. Są obłe, niewysokie, tynkowane na biało, z bliska trochę chropowate. Na tle błękitnego nieba ich ramiona odcinają się wyraźnie. Jak dla mnie wyglądają bajkowo. Odwiedziliśmy dwa ich skupiska: Mota del Cuervo i Campo de Criptana, poza tym zahaczyliśmy o wioskę Dulcynei, czyli El Toboso.

Siedem wiatraków z Mota del Cuervo otrzymało w 1967 r. wspólną nazwę „Balcón de La Mancha”. Spotkaliśmy je na drodze jako pierwsze, im więc należy się pierwszy zachwyt. Na wichrowych wzgórzach ustawiono obok nich figury Don Kichota, jego ukochanej Dulcynei i wiernego giermka Sancza Pansy wykonane z ostrzy pługów lub radeł.

Z El Toboso miała pochodzić idealizowana przez Don Kichota prosta chłopka Aldonza Lorenzo. To ją wybrał na damę swego serca i w obronie jej czci stoczył wiele pojedynków. Ktoś policzył, że nazwa wioski wymieniona jest w powieści 150 razy. Senna miejscowość wydała nam się niemal wyludniona (sjesta), tylko w otwartych drzwiach domów powiewały zasłony uszyte z ciężkiego materiału ozdobionego sylwetką Don Kichota na Rosynancie. We wszystkich identyczne. Okna oczywiście szczelnie zasłonięte roletami i okratowane. Widok zakratowanych okien nie opuszczał nas już niemal do granicy z Portugalią.

Chociaż Dulcynea jest postacią fikcyjną, władze El Toboso wyznaczyły jeden z domów, w którym ponoć miała mieszkać i urządzono tam muzeum. Nie wchodziliśmy do środka. Na mikroskopijnym placu przed miejscowym kościołem znaleźliśmy wykonaną z metaloplastyki scenkę rodzajową przedstawiającą szalonego rycerza klęczącego przed swoją wybranką. Kapelusz Don Kichota pełnił funkcję fontanny.

W Campo de Criptana wiatraków jest aktualnie 10. Jeszcze niedawno było 12, a oryginalnie stały w tym miejscu 32 wiatraki, wszystkie z XVI i XVII w. Zanim do nich dojechaliśmy, musieliśmy pokonać niezwykle strome uliczki i ostre zakręty. Każdy z mijanych przez nas biało-niebieskich domków miał zakratowane okna. W oddali widać było kolejne wzgórze z charakterystycznymi sylwetkami wietrznych młynów. Nic dziwnego, że są symbolem regionu.

Na szlaku oczywiście towarzyszyły nam sylwetki Don Kichota na koniu i jego giermka na ośle. Przez cały czas duło niemiłosiernie. Bodek skonstatował, że wcale nie dziwią go dziwactwa Don Kichota, któremu „z braku snu, a zbytku czytania, tak mózg wysechł, że wreszcie rozsądek utracił; nabił sobie wyobraźnię tym wszystkim, co w książkach wyczytał; były to same czary, zwady, bitwy, pojedynki, rany, zaloty, miłości, udręki i niemożliwe niedorzeczności”. Tutejsze krajobrazy też mogą solidnie namieszać w głowie.

Maria Gonta
foto Gontowiec Podróżny



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
, zdjęcie 1/19

, zdjęcie 2/19

, zdjęcie 3/19

, zdjęcie 4/19

, zdjęcie 5/19

, zdjęcie 6/19

, zdjęcie 7/19

, zdjęcie 8/19

, zdjęcie 9/19

, zdjęcie 10/19

, zdjęcie 11/19

, zdjęcie 12/19

, zdjęcie 13/19

, zdjęcie 14/19

, zdjęcie 15/19

, zdjęcie 16/19

, zdjęcie 17/19

, zdjęcie 18/19

, zdjęcie 19/19


20 września 2023 08:50, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Przebudowa Spichrzowej
Ostatnie przygotowania do rozpoczęcia przebudowy ulicy Spichrzowej. Konsorcjum firm TORMEL i WUPRINŻ, przebuduje ostatni, półkilometrowy odcinek ulicy Spichrzowej. Pierwsze prace ruszą ... <czytaj dalej>
UMCS z Jazz Clubem Pod Filarami
80 lat UMCS w Lublinie z Jazz Clubem „Pod Filarami”. W dniach 14 -17 maja 2024 roku w Akademickim Centrum Kultury ... <czytaj dalej>
Remont schodów
Nowe schody na Piaskach, obok lecznicza zieleń. Rusza remont schodów przy ul. Bohaterów Westerplatte, zejście do ul. Sczanieckiej. Skarpa przy schodach ... <czytaj dalej>
Obchody 900-lecia jubileuszu
W sobotę 11 maja br. w Ośnie Lubuskim odbędą się uroczyste obchody z okazji dziewięćsetlecia ustanowienia biskupstwa lubuskiego. Przygotowania do tej ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Sewer" S.C. Krystyna i Tadeusz Gąska

ul. Matejki 62 b/20, Gorzów Wlkp.
tel.
branża: Transport międzynarodowy <czytaj dalej>
START PEOPLE Gorzów Wielkopolski

ul. Kazimierza Wielkiego 61 /213, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 73 47
branża: Doradztwo personalne <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« maj 2024 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
  
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
Piękna inicjatywa w brzydkim mieście
Znany gorzowski lekarz Ireneusz Czerniec zaprosił w niedzielę kandydatów do Rady Miasta, dziennikarzy oraz mieszkańców na spacer ulicami śródmieścia. „Porozmawiajmy i zobaczmy, cóż dobrego możemy zrobić dla naszego miasta, w celu ... <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 7g.jpg
admin ego:
Po II Lubelskim Forum Muzyki Improwizowanej
Czas żegnać się z Lublinem. II Lubelskie Forum Muzyki Improwizowanej ... <czytaj dalej>
admin ego:
Sobkowski zamek
Dawna fortalicja w Sobkowie leży nad samą Nidą i dlatego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Bez makijażu?
5 maja obchodzimy Światowy Dzień Bez Makijażu, poświęcony promowaniu naturalnego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Alkoholowa mapa Polski
Ponad 95 tys. pijanych kierowców zatrzymała policja w 2023 roku. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Staryh:
Znowu " sami swoi". A wogóle czym oni się zajmują??? <czytaj dalej>
Staryh:
Tak miasto twój wójt sp...ł, że faktycznie rowerem lepiej jeździć, ale powstaje kolejne pole do....nadużyć/?/ Na początek, obowiązkowe kaski <czytaj dalej>
Anonim_9923:
To proponuję jeszcze do każdego roweru, silnik odrzutowy, zestaw Wi-Fi, talerz satelitarny i co tam jeszcze w koszta można wrzucic :-) <czytaj dalej>
Staryh:
Ale pitolenie. Ani słowa o kolejce do "znachora" o bólu w krzyżu, o polityce i innych przyjemnościach wątpliwych u będących starymi l <czytaj dalej>
Anonim_7573:
Starość

Widziałem ją wczoraj

Stała u drzwi werandy

Lewa ręką trzymała laskę
prawą chciała nacisnąć <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej