sobota 2 marca 2024     Halszka, Helena, Radosław
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Pedrosillo el Ralo
Dziś kilka słów o miejscu całkowicie spoza szlaków turystycznych, bez spektakularnych zabytków i oszałamiających widoków, niemniej nie można mu odmówić ani uroku, ani interesującej historii. To Pedrosillo el Ralo w hiszpańskiej krainie zwanej La Armuña.

La Armuña to tradycyjny region w północnej części prowincji Salamanka (Kastylia i León), którego granice mają za nic podziały administracyjne. Podlegają raczej rozgraniczeniu historyczno-tradycyjnemu, kulturowemu, geograficznemu i agrarnemu z naciskiem na pierwszy i ostatni. Wyczytałam, że ziemie te idealne nadają się pod uprawę roślin strączkowych (co widać, kiedy się tamtędy jedzie) i znane są nawet poza granicami Hiszpanii z niezrównanej jakości soczewicy (lenteja de La Armuña) i ciecierzycy (garbanzo de Pedrosillo). Jak okiem sięgnąć pola niezakłócone żadnymi wzniesieniami. Czasami tylko pojawiało się między nimi jezioro, z reguły niezbyt duże. I właśnie jedno z nich – La laguna de Pedrosillo el Ralo – zwabiło nas na nocleg.

Miejsce znalazłam w aplikacji park4night (korzystaliśmy z niej na tym wyjeździe wielokrotnie). Parking miał być darmowy, bez zakazu przebywania po godz. 22:00, spokojny, ze stolikami i nad wodą. I taki był. Oprócz naszego Fredka skorzystały z niego wówczas załogi czterech kamperów. Zachód słońca był piękny, wschód równie urokliwy. Rano wybrałam się na spacer po uliczkach miasteczka Pedrosillo. Zwróciła moją uwagę zabudowa różniąca się od oglądanej dotychczas. Bardziej kojarzyła mi się z duńskimi, niż hiszpańskimi gospodarstwami. Gdyby nie żółty kolor ścian, niewiele okien, duża liczba małych świetlików lub okienek służących do wentylacji oraz brak strzechy na dachu, pomyślałabym, że jakaś siła wyższa przeniosła mnie w nocy do Skandynawii. Jak się potem doczytałam, to tylko zewnętrzne podobieństwo. Zagrody w La Armuña mają budowę charakterystyczną dla tego regionu, także tradycyjny ubiór mieszkańców ma specyficzne, występujące tylko tutaj cechy.

Spacerując po wyludnionych uliczkach, dotarłam do kościoła San Andrés. Tu także ustawił się na nocleg jeden kamper. Wprawdzie do jeziora miał nieco dalej, ale obok świątyni znajdowała się fuente de la Iglesia de Pedrosillo el Ralo (fontanna z wodą pitną przy kościele w Pedrosillo el Ralo). Takie fontanny można znaleźć chyba w każdej hiszpańskiej miejscowości. Czasami wtłacza się w nie źródełka, ale najczęściej to po prostu zwykła lodowata kranówka, którą w Hiszpanii pija się nagminnie. Kiedy poprosicie gdziekolwiek o wodę niegazowaną, na pewno dostaniecie wodę prosto z kranu (taka też jest butelkowana).

Woda wodociągowa jest w tym kraju uznana za bezpieczną i dopuszczono ją do picia. Niekiedy może mieć posmak chloru, chociaż my zetknęliśmy się z nim jedynie w prywatnym mieszkaniu, a butelki napełnialiśmy zawsze z kraników w publicznych fontannach. Spora ich część ma kamienne, w różnym stopniu zdobione obudowy, wcale nierzadko spotkacie też takie, które obłożono płytkami azulejos, przedstawiającymi jakąś historię.

Fontanna obok kościoła św. Andrzeja w Pedrosillo el Ralo była kamienna. Sama świątynia, niezwykle skromna, została zbudowana pod koniec XVI w. na miejscu, w którym wzmiankowane było istnienie kaplicy już w 1240 r. Z tablicy informacyjnej dowiedziałam się, że we wnętrzu znajduje się ogromny, zajmujący całą absydę ołtarz główny z 1634 r., przedstawiający sceny z życia św. Andrzeja, a dwa boczne ołtarze wykonał słynny rzeźbiarz i architekt Joaquin de Churriguera, brat najwybitniejszego architekta hiszpańskiego baroku – José Benito de Churriguera. Kolejny z Churriguerów – Manuel de Larra Churriguera – przeprowadził generalny remont w 1749 r. I tak świątynia dotrwała do 1997 r., kiedy zamknięto ją dla kultu ze względu na jej opłakany stan. Szeroko zakrojone prace restauracyjne trwały rok. Od 1998 r. kościół funkcjonuje ponownie. Obok niego stoją dwa krzyże, jeden upamiętnia poległych w wojnie domowej (Cruz de caidos), drugi pełni funkcję Kalwarii. Dzwony pochodzą z 1789 r. i z 1805 r.

W trakcie ostatniego remontu kościoła San Andrés, nabożeństwa odbywały się w pobliskiej piętnastowiecznej Ermita Nuestra Señora de Gracia (Pustelni Matki Bożej Łaskawej). Tradycja głosi, że podążający śladami baranka chłopiec, zauważył na granicy miasta na wpół zakopany wizerunek Matki Boskiej i to dla jej kultu zbudowano w tym miejscu kapliczkę. (Tu warto zaznaczyć, że hiszpańskie słowo „ermita” jest wieloznaczne; obejmuje swym znaczeniem nie tylko erem, pustelnię, ale też niewielkie przydrożne kaplice). Kiedy w 1960 r. obraz Matki Bożej łaskawej padł ofiarą grabieży, po odzyskaniu zdecydowano się umieścić go w miejskim kościele. Okazjonalne nabożeństwa odbywały się w kaplicy do czasu, aż w 2003 r. została zamknięta z powodu katastrofalnych warunków technicznych.

Maria Gonta
foto Gontowiec Podróżny



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
, zdjęcie 1/12

, zdjęcie 2/12

, zdjęcie 3/12

, zdjęcie 4/12

, zdjęcie 5/12

, zdjęcie 6/12

, zdjęcie 7/12

, zdjęcie 8/12

, zdjęcie 9/12

, zdjęcie 10/12

, zdjęcie 11/12

, zdjęcie 12/12


18 września 2023 07:58, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Prokuratura Okręgowa

ul. Moniuszki 2, Gorzów Wlkp.
tel. 95 739 20 10
branża: Prokuratury <czytaj dalej>
"Szansa" S.C. NZOZ Ośrodek Terapeutyczny Wieloch Joanna

ul. Mieszka I 57 lok. 3, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 50 74
branża: Uzależnienia - terapia <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« marzec 2024 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_2534.jpg
admin ego:
Taka wiosna
Wybraliśmy się wczoraj na rekonesans w nasze najbliższe lasy. Nie ... <czytaj dalej>
admin ego:
Edukacja alternatywna
Wczoraj Przemek Staroń wręczył ministrze Barbarze Nowackiej „Nie jesteś skazanx ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3739:
W PRL były sprawne połączenia wszystko było połączone i torami i pksami. To są zaniedbania jakies <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Ale po co do Szczecina jak i myśli orzą bardzo sprawnie i szybko kursuje PKS.

Jak tam dojeżdżałem na egzaminy to w 50 minut byłem ju <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Dla Gorzowian ważniejsza jest elektryfikacja linii Krzyż - Kostrzyn i reaktywacja linii do Szczecina przez Myślibórz .Do Zielonej nie ma po co ... <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Czy jest takie zapotrzebowanie pasażerów?
Czy tylko fani komunikacji kolejowej lobbują że by im sie takie coś marzyło?

Mieszkam <czytaj dalej>
Anonim_1513:
Nooo, rewelka!
Z.M.P. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej