sobota 2 marca 2024     Halszka, Helena, Radosław
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Klekoty z Alfaro
eGorzowska - 12869_v9sdkx7DMy3mQeZY9rpW.jpgNie pamiętam już kiedy i gdzie wpadły mi w oko informacje o bocianach w Alfaro, ale byłam pewna, że to miejsce po prostu MUSIMY zobaczyć, choćbyśmy nawet mieli nadrabiać trochę kilometrów. Nie ustalaliśmy wcześniej dokładnej trasy, bo sypialnię i kuchnię mieliśmy ze sobą, więc nigdzie nie musieliśmy się spieszyć. Miejsca na mapie oznaczone, punkty trasy wraz z krótkim opisem wrzucone w tabelkę w kolejności alfabetycznej (za to z podziałem na kraje), tabelka na wszelki wypadek wydrukowana (przecież gdzieś mogło nie być zasięgu). I takim sposobem trafiliśmy tutaj już w drodze powrotnej z Portugalii.

Alfaro to niespełna dziesięciotysięczne miasteczko w niedużej prowincji La Rioja, słynącej głównie z wyjątkowych czerwonych win. W czasach rzymskich nazywano je Graccurris, na cześć rzymskiego generała Tyberiusza Semproniusza Grakchusa, na temat pochodzenia współczesnej nazwy wysnuto natomiast kilka hipotez. Najpopularniejsza wyjaśnia, że mogła zostać wywiedziona od arabskiego „Al-Faruh” rozumianego jako „faro”, czyli zamek lub wieża strażnicza, z której za pomocą ogni i dymów ostrzegano granicę o bliskości wroga. Jest w tym sens, ponieważ miejscowość znajduje się bardzo blisko tradycyjnych granic królestw Nawarry, Kastylii i Aragonii.

Kiedy znalazłam informację, że miasto ma w swoim herbie klucz, a legenda głosi, że przed wiekami nazywano je „Clavis Castellae” lub „La Llave de Castilla”– „Alfaro, klucz do Kastylii”– natychmiast polubiłam je jeszcze bardziej. Tu doszedł do głosu mój lokalny patriotyzm i fakt, że mieszkamy z Bodkiem bardzo blisko urokliwego Santoka, nazywanego przez Galla Anonima „Regni custodia et clavis” – strażnicą i kluczem Królestwa Polskiego.

Okresem największej prosperity były dla Alfaro wieki XVII i XVIII. Z tego okresu pochodzi kolegiata San Miguel, która w 1976 r. otrzymała tytuł Pomnika Narodowego. Można ją określić trzema „naj”: największa świątynia w całej La Rioja, będąca największą barokową świątynią ceglaną w Hiszpanii i posiadająca na swym dachu największą kolonię bocianów białych gniazdujących na jednym budynku. Co ciekawe, od strony Plaza Esperanza (Placu Nadziei), przy którym stoi, wcale tych bocianów nie widać. Klasycystyczna fasada, duże schody, bliźniacze wieże wysokie na 50 m – to wszystko robi wrażenie (do środka niestety, nie udało nam się wejść), ale gdzie są nasze poczciwe klekoty? Przecież miało tu ich być mnóstwo!

Na szczęście, zauważyliśmy tablicę ze strzałką i napisem „Mirador de las cigüeñas” (punkt widokowy na bociany). Kierowała za kościół. Znaleźliśmy tam oznaczone wózkiem inwalidzkim miejsce do parkowania i schody prowadzące na położoną wyżej ulicę. Klekot usłyszeliśmy chwilę później, a kiedy wdrapaliśmy się na górę… zwyczajnie nas zatkało. Na kościelnym dachu o powierzchni liczącej ponad dwa tysiące metrów kwadratowych, oczywiście razem z gzymsami, okiennymi parapetami i sterczynami, zobaczyliśmy mnóstwo gniazd. Zbudowane szeregowo jedno przy drugim na w miarę płaskiej połaci dachowej lub pojedynczo tam, gdzie inaczej się nie dało. Z tablicy informacyjnej wyczytałam, że jest ich tam co najmniej 150 (w 1985 r. było tylko osiem). Bocianowy zawrót głowy! Podczas porannych czy wieczornych lotów nad Ebro po pożywienie, musi tu być ruch jak na Marszałkowskiej!

Sprzątanie dachów oraz prace nad zmniejszaniem lub przenoszeniem najcięższych gniazd (niektóre ważą nawet pół tony) dofinansowuje powołana przez władze prowincji La Rioja Generalna Dyrekcja ds. Różnorodności Biologicznej. Prace porządkowe przeprowadzane są w takim czasie, by nie przeszkadzać bocianom, nazywanym tutaj cigüeñas. Szacuje się, że w jednym okresie lęgowym przebywa na kościelnym dachu 500-700 boćków. Jeżeli doliczyć jeszcze ptaki usadowione na dachach sąsiednich budynków, na Convento de la Concepción (dawny klasztor), kościele San Francisco, na terenie centrum sportowego i starego więzienia, daje to co najmniej tysiąc klekotów w samym tylko Alfaro. Kilka kilometrów dalej widzieliśmy czteropiętrowy bociani wieżowiec na słupie energetycznym i wiele gniazd na sporej bodedze (piwnica winiarska). Prawdziwe bocianie królestwo, a niezrównane miejsce do lęgów zapewnia im bliskość rezerwatu przyrody Los Sotos o obszarze ok. 476 ha, gdzie ptaki te mogą bardzo łatwo znaleźć dużą ilość i różnorodność pożywienia oraz materiał do budowy gniazd i mnóstwo wody. Nie bez znaczenia jest też barokowa architektura kolegiaty i życzliwość mieszkańców Alfaro.

Maria Gonta
foto Gontowiec Podróżny



Kliknij w wybrane zdjęcie aby powiększyć
, zdjęcie 1/11

, zdjęcie 2/11

, zdjęcie 3/11

, zdjęcie 4/11

, zdjęcie 5/11

, zdjęcie 6/11

, zdjęcie 7/11

, zdjęcie 8/11

, zdjęcie 9/11

, zdjęcie 10/11

, zdjęcie 11/11


23 sierpnia 2023 08:18, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę

Kalendarium eventów
« marzec 2024 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_2534.jpg
admin ego:
Taka wiosna
Wybraliśmy się wczoraj na rekonesans w nasze najbliższe lasy. Nie ... <czytaj dalej>
admin ego:
Edukacja alternatywna
Wczoraj Przemek Staroń wręczył ministrze Barbarze Nowackiej „Nie jesteś skazanx ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3739:
W PRL były sprawne połączenia wszystko było połączone i torami i pksami. To są zaniedbania jakies <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Ale po co do Szczecina jak i myśli orzą bardzo sprawnie i szybko kursuje PKS.

Jak tam dojeżdżałem na egzaminy to w 50 minut byłem ju <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Dla Gorzowian ważniejsza jest elektryfikacja linii Krzyż - Kostrzyn i reaktywacja linii do Szczecina przez Myślibórz .Do Zielonej nie ma po co ... <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Czy jest takie zapotrzebowanie pasażerów?
Czy tylko fani komunikacji kolejowej lobbują że by im sie takie coś marzyło?

Mieszkam <czytaj dalej>
Anonim_1513:
Nooo, rewelka!
Z.M.P. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej