poniedziałek 26 lutego 2024     Bogumił, Aleksandra, Mirosława
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Naskalne malowidła w Tanum
eGorzowska - 12748_HHTagPncfNfYURVX3EbD.jpg8 lipca. O wycieczce do Tanum rozmawialiśmy już od kilku dni, utyskując na pogodę. Marcelina nie mogła się doczekać, ciągle pytając, kiedy wreszcie tam dotrzemy. A wszystko zaczęło się od krótkiej z mamą rozmowy (którą oczywiście babcia skrzętnie zanotowała):
- Będziemy oglądać ryty naskalne.
- A co to są ryty?
- To takie rysunki, jak ty robisz, tylko wykonane bardzo, bardzo dawno temu i na skale, nie na papierze.
- To ciebie wtedy nie było jeszcze na świecie???!!! A ja to pływałam daleko w kosmosie?
Chwilę później Marcelina przypomniała sobie jeszcze:
- Kiedyś oglądałam "Jaskiniowców", taką bajkę. I tam też były rysunki na skale. Czerwone.



Wczoraj wreszcie ziściło się Cysiowe marzenie, ale najpierw musieliśmy się pożegnać z naszą dwudniową bazą w Trättelanda. To było kolejne fantastyczne miejsce. Na terenie sporego gospodarstwa stoi siedem drewnianych, całorocznych domków o powierzchni około 25 m kw. (są grzejniki elektryczne) i cztery miejsca kamperowe. Bardzo troskliwy właściciel przyjeżdża śmiesznym pojazdem, wita każdego gościa i poleca okoliczne ciekawostki. W każdym domku znajdują się dwa piętrowe łóżka i podstawowe oprzyrządowanie. Toalety, prysznice i stanowisko do zmywania naczyń są w osobnym budyneczku (ciepła woda), a wodę do domku (do celów spożywczych) trzeba sobie przynieść w kanisterku. Domeczki rozłożone są na wzgórzu pośród skałek i drzew, z fajnym widokiem. Spokój, cisza, sarny, ptaki, motyle. Piękna lokalizacja przy trasie do Norwegii i w atrakcyjnym turystycznie regionie. Idealna na jedną, dwie noce.

Wracam do największej atrakcji dnia, czyli naskalnych malowideł w Tanum. Nie da się ukryć, że zrobiły ogromne wrażenie na nas wszystkich, nie tylko na Cysi, która podskakiwała z radości, wołając: "Ale mi się tu podoba! Ale mi się tu podoba!" My też bardzo lubimy takie prehistoryczne znaleziska, a tutaj jest ich multum, około 3.000. Występują w 100 grupach na terenie obejmującym 51 ha. Nie do wszystkich można dojść, ale wyznaczono kilka tras, gdzie zbudowane zostały drewniane podesty, umożliwiające ich oglądanie. Dla wygody turystów i wbrew protestom archeologów, petroglify pomalowano w tych miejscach na czerwono. Tak są lepiej widoczne. Cały ten obszar wpisano na listę UNESCO już w 1994 r. Najbardziej zdumiewająca jest płaska skała (Vitlyckehällen) pokryta prawie pięcioma setkami różnych kształtów, znaków i symboli liczących sobie co najmniej 2800 lat (najstarsze). Co ciekawe, prawie nie ma wśród nich postaci kobiecych (charakteryzujących się warkoczem), niemal wszystkie ludzkie sylwetki mężczyzn mają bardzo wyraźnie zaakcentowaną męskość. Przy okazji warto wspomnieć, że petroglifami nazywamy rysunki wyryte w skale i nie należy ich mylić z piktogramami, które są tylko narysowane.

Zanim wybraliśmy się na wędrówkę po lesie, odwiedziliśmy znajdujące się po drugiej stronie drogi darmowe Viltycke Museum. Multimedialna ekspozycja jest naprawdę ciekawa, a oglądanie na suficie prezentacji naskalnych rysunków, wciąga jak mało co. Ogląda się, leżąc na wyłożonej poduszkami okrągłej kanapie. Tuż za muzealnym budynkiem jest jeszcze skansen prezentujący osadę z epoki brązu. Cysia po raz pierwszy strzelała tam z łuku do tarczy. Trafiła.

Po terenie, nad którym sprawuje opiekę Viltycke Museum dreptaliśmy z górą dwie godziny i to spowodowało, że po raz kolejny musieliśmy zmienić swoją planowaną trasę. Stacja benzynowa z LPG, którą wcześniej wynalazł na mapie Bodek, miała zostać zamknięta o 15:00, czyli zanim byśmy do niej dojechali. Tu w ogóle mnóstwo miejsc jest otwartych zadziwiająco krótko. Podobnie w Norwegii, gdzie tankowaliśmy Fredka przy... sklepie ogrodniczym, a kawiarnia z najpyszniejszymi lodami zamykała tam swoje podwoje o 17:00.

Wczoraj mieliśmy nocować w samochodzie, a dziś i jutro w kolejnym domeczku, tym razem bez prądu i wody, za to w krainie Astrid. Rzeczywistość okazała się trudniejsza, bo w centralnej Szwecji nie udało się nam znaleźć dobrego miejsca do rozbicia biwaku – albo zakaz rozbijania namiotu (a tym razem mamy taką potrzebę), albo milion gzów, radośnie zacierających łapki na widok łatwego łupu. Od słowa do słowa i zarezerwowaliśmy trzecią noc w Hulsfred. Udało nam się tu dotrzeć przed 22:00. Mamy cudny domek, nie większy od kampera (powierzchnia 10 m kw.) z dwoma piętrowymi łóżkami i składanym stołem, bez wspomnianej wcześniej wody i prądu, a właściwie bez gniazdek elektrycznych, bo prąd musi być, skoro wnętrze oświetlają nam dwie ledowe żarówki. Gdzieś w pobliżu są sławojki, ale my mamy własną przenośną toaletę wiadrową, która sprawdziła się na wyjeździe do Hiszpanii i Portugalii. Jezioro pod bokiem. Dokładniej zapoznamy się z otoczeniem dopiero dzisiaj.

Tekst i foto Maria Gonta

8 lipca 2023 07:13, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Można zdobyć małe granty
- Z małych grantów skorzystało już wiele fundacji, stowarzyszeń i samorządów. Współpraca transgraniczna jest dla nas bardzo ważna – zapewnia ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
--------

-------, -------
tel. -------
branża: Meble - na zamówienie <czytaj dalej>
"Polonez" Szkoła Kierowców Henryk Winiarski

ul. Czereśniowa 6 /118, Gorzów Wlkp.
tel. 95 732 13 21
branża: Nauka jazdy - kursy, szkolenia <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - wood.jpg
admin ego:
#MamyNaToRadę
#MamyNaToRadę! Rusza platforma internetowa z bezpłatnymi poradami dla rodziców. We współpracy ... <czytaj dalej>
admin ego:
Gonty w Gontach
Wierząc porzekadłu mówiącemu, że wszystkie drogi prowadzą do domu, ruszyliśmy ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
W sprawie sztucznej inteligencji
Koniec negocjacji w sprawie unijnego AI Act. Ostateczną treść poznamy ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_6553:
Pod hasłem odchudzenia rzekomo przeładowanego programu szkolnego, a w konsekwencji ulżenia doli ucznia i nauczyciela, dokonywany jest zamach na to, <czytaj dalej>
Anonim_1513:
):-) <czytaj dalej>
Anonim_6553:
media mówią żeby iść głosoawć to ludzie idą głosują nie wiedzą na kogo nic nie wiedzą ale głosują bo media im to wmówiły

p <czytaj dalej>
Anonim_6553:
pozabierać srajfony to sie wezmą do nauki i od razu znikną zaległości <czytaj dalej>
Zawarcianin bez kładki:
Czy można w Gorzowie tytułem eksperymentu wprowadzić weksle. Każdy radny podpisze weksel na 150% wartości dochodów z pracy w radzie i majątku. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej