niedziela 19 maja 2024     Mikołaj, Piotr, Urban
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Naskalne malowidła w Tanum
eGorzowska - 12748_HHTagPncfNfYURVX3EbD.jpg8 lipca. O wycieczce do Tanum rozmawialiśmy już od kilku dni, utyskując na pogodę. Marcelina nie mogła się doczekać, ciągle pytając, kiedy wreszcie tam dotrzemy. A wszystko zaczęło się od krótkiej z mamą rozmowy (którą oczywiście babcia skrzętnie zanotowała):
- Będziemy oglądać ryty naskalne.
- A co to są ryty?
- To takie rysunki, jak ty robisz, tylko wykonane bardzo, bardzo dawno temu i na skale, nie na papierze.
- To ciebie wtedy nie było jeszcze na świecie???!!! A ja to pływałam daleko w kosmosie?
Chwilę później Marcelina przypomniała sobie jeszcze:
- Kiedyś oglądałam "Jaskiniowców", taką bajkę. I tam też były rysunki na skale. Czerwone.



Wczoraj wreszcie ziściło się Cysiowe marzenie, ale najpierw musieliśmy się pożegnać z naszą dwudniową bazą w Trättelanda. To było kolejne fantastyczne miejsce. Na terenie sporego gospodarstwa stoi siedem drewnianych, całorocznych domków o powierzchni około 25 m kw. (są grzejniki elektryczne) i cztery miejsca kamperowe. Bardzo troskliwy właściciel przyjeżdża śmiesznym pojazdem, wita każdego gościa i poleca okoliczne ciekawostki. W każdym domku znajdują się dwa piętrowe łóżka i podstawowe oprzyrządowanie. Toalety, prysznice i stanowisko do zmywania naczyń są w osobnym budyneczku (ciepła woda), a wodę do domku (do celów spożywczych) trzeba sobie przynieść w kanisterku. Domeczki rozłożone są na wzgórzu pośród skałek i drzew, z fajnym widokiem. Spokój, cisza, sarny, ptaki, motyle. Piękna lokalizacja przy trasie do Norwegii i w atrakcyjnym turystycznie regionie. Idealna na jedną, dwie noce.

Wracam do największej atrakcji dnia, czyli naskalnych malowideł w Tanum. Nie da się ukryć, że zrobiły ogromne wrażenie na nas wszystkich, nie tylko na Cysi, która podskakiwała z radości, wołając: "Ale mi się tu podoba! Ale mi się tu podoba!" My też bardzo lubimy takie prehistoryczne znaleziska, a tutaj jest ich multum, około 3.000. Występują w 100 grupach na terenie obejmującym 51 ha. Nie do wszystkich można dojść, ale wyznaczono kilka tras, gdzie zbudowane zostały drewniane podesty, umożliwiające ich oglądanie. Dla wygody turystów i wbrew protestom archeologów, petroglify pomalowano w tych miejscach na czerwono. Tak są lepiej widoczne. Cały ten obszar wpisano na listę UNESCO już w 1994 r. Najbardziej zdumiewająca jest płaska skała (Vitlyckehällen) pokryta prawie pięcioma setkami różnych kształtów, znaków i symboli liczących sobie co najmniej 2800 lat (najstarsze). Co ciekawe, prawie nie ma wśród nich postaci kobiecych (charakteryzujących się warkoczem), niemal wszystkie ludzkie sylwetki mężczyzn mają bardzo wyraźnie zaakcentowaną męskość. Przy okazji warto wspomnieć, że petroglifami nazywamy rysunki wyryte w skale i nie należy ich mylić z piktogramami, które są tylko narysowane.

Zanim wybraliśmy się na wędrówkę po lesie, odwiedziliśmy znajdujące się po drugiej stronie drogi darmowe Viltycke Museum. Multimedialna ekspozycja jest naprawdę ciekawa, a oglądanie na suficie prezentacji naskalnych rysunków, wciąga jak mało co. Ogląda się, leżąc na wyłożonej poduszkami okrągłej kanapie. Tuż za muzealnym budynkiem jest jeszcze skansen prezentujący osadę z epoki brązu. Cysia po raz pierwszy strzelała tam z łuku do tarczy. Trafiła.

Po terenie, nad którym sprawuje opiekę Viltycke Museum dreptaliśmy z górą dwie godziny i to spowodowało, że po raz kolejny musieliśmy zmienić swoją planowaną trasę. Stacja benzynowa z LPG, którą wcześniej wynalazł na mapie Bodek, miała zostać zamknięta o 15:00, czyli zanim byśmy do niej dojechali. Tu w ogóle mnóstwo miejsc jest otwartych zadziwiająco krótko. Podobnie w Norwegii, gdzie tankowaliśmy Fredka przy... sklepie ogrodniczym, a kawiarnia z najpyszniejszymi lodami zamykała tam swoje podwoje o 17:00.

Wczoraj mieliśmy nocować w samochodzie, a dziś i jutro w kolejnym domeczku, tym razem bez prądu i wody, za to w krainie Astrid. Rzeczywistość okazała się trudniejsza, bo w centralnej Szwecji nie udało się nam znaleźć dobrego miejsca do rozbicia biwaku – albo zakaz rozbijania namiotu (a tym razem mamy taką potrzebę), albo milion gzów, radośnie zacierających łapki na widok łatwego łupu. Od słowa do słowa i zarezerwowaliśmy trzecią noc w Hulsfred. Udało nam się tu dotrzeć przed 22:00. Mamy cudny domek, nie większy od kampera (powierzchnia 10 m kw.) z dwoma piętrowymi łóżkami i składanym stołem, bez wspomnianej wcześniej wody i prądu, a właściwie bez gniazdek elektrycznych, bo prąd musi być, skoro wnętrze oświetlają nam dwie ledowe żarówki. Gdzieś w pobliżu są sławojki, ale my mamy własną przenośną toaletę wiadrową, która sprawdziła się na wyjeździe do Hiszpanii i Portugalii. Jezioro pod bokiem. Dokładniej zapoznamy się z otoczeniem dopiero dzisiaj.

Tekst i foto Maria Gonta

8 lipca 2023 07:13, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Przebudowa Spichrzowej
Ostatnie przygotowania do rozpoczęcia przebudowy ulicy Spichrzowej. Konsorcjum firm TORMEL i WUPRINŻ, przebuduje ostatni, półkilometrowy odcinek ulicy Spichrzowej. Pierwsze prace ruszą ... <czytaj dalej>
UMCS z Jazz Clubem Pod Filarami
80 lat UMCS w Lublinie z Jazz Clubem „Pod Filarami”. W dniach 14 -17 maja 2024 roku w Akademickim Centrum Kultury ... <czytaj dalej>
Remont schodów
Nowe schody na Piaskach, obok lecznicza zieleń. Rusza remont schodów przy ul. Bohaterów Westerplatte, zejście do ul. Sczanieckiej. Skarpa przy schodach ... <czytaj dalej>
Obchody 900-lecia jubileuszu
W sobotę 11 maja br. w Ośnie Lubuskim odbędą się uroczyste obchody z okazji dziewięćsetlecia ustanowienia biskupstwa lubuskiego. Przygotowania do tej ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Zakład Utylizacji Odpadów Sp. z o.o.

ul. Teatralna 49, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 53 85
branża: Utylizacja odpadów <czytaj dalej>
"Maxmar" Maksymilian Bujakiewicz

ul. Kostrzyńska 12 c/5, Gorzów Wlkp.
tel. 694 802 941
branża: Budowlane usługi - renowacje, remonty <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« maj 2024 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
  
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
Piękna inicjatywa w brzydkim mieście
Znany gorzowski lekarz Ireneusz Czerniec zaprosił w niedzielę kandydatów do Rady Miasta, dziennikarzy oraz mieszkańców na spacer ulicami śródmieścia. „Porozmawiajmy i zobaczmy, cóż dobrego możemy zrobić dla naszego miasta, w celu ... <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - wood.jpg
admin ego:
Po II Lubelskim Forum Muzyki Improwizowanej
Czas żegnać się z Lublinem. II Lubelskie Forum Muzyki Improwizowanej ... <czytaj dalej>
admin ego:
Sobkowski zamek
Dawna fortalicja w Sobkowie leży nad samą Nidą i dlatego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Bez makijażu?
5 maja obchodzimy Światowy Dzień Bez Makijażu, poświęcony promowaniu naturalnego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Alkoholowa mapa Polski
Ponad 95 tys. pijanych kierowców zatrzymała policja w 2023 roku. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Staryh:
Znowu " sami swoi". A wogóle czym oni się zajmują??? <czytaj dalej>
Staryh:
Tak miasto twój wójt sp...ł, że faktycznie rowerem lepiej jeździć, ale powstaje kolejne pole do....nadużyć/?/ Na początek, obowiązkowe kaski <czytaj dalej>
Anonim_9923:
To proponuję jeszcze do każdego roweru, silnik odrzutowy, zestaw Wi-Fi, talerz satelitarny i co tam jeszcze w koszta można wrzucic :-) <czytaj dalej>
Staryh:
Ale pitolenie. Ani słowa o kolejce do "znachora" o bólu w krzyżu, o polityce i innych przyjemnościach wątpliwych u będących starymi l <czytaj dalej>
Anonim_7573:
Starość

Widziałem ją wczoraj

Stała u drzwi werandy

Lewa ręką trzymała laskę
prawą chciała nacisnąć <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej