wtorek 5 marca 2024     Adrian, Fryderyk, Oliwia
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Coraz bliżej domu
eGorzowska - 12611_pFHXr8OGCmpFkP4IA53.jpg
25 maja. Rano po raz kolejny okazało się, że miejsce wybrane na nocleg było strzałem w dziesiątkę. Próbując znaleźć jakieś ciekawostki o Digoin, wyszperałam informację o skrzyżowaniu wodnym. To kanał poprowadzony nad Loarą, który właściwie można nazwać zbudowanym dla celów żeglugowych akweduktem. Powstał w latach 1834-38. Jedenastołukowy most kanałowy ma 243 metry długości, a sam kanał (8,30 m ponad Loarą) ma 6 m szerokości i 2,30 m głębokości. Z obu stron są szerokie, bezpieczne chodniki (1,75 m), można więc przespacerować się w jedną stronę do śluzy i okrążywszy ją, wrócić drugą stroną akweduktu. Za Digoin rozpoczyna się Kanał Centralny łączący rzeki: Loarę i Saonę.

Muszę się przyznać, że pomimo bezpieczeństwa, o którym wspomniałam, czułam się trochę nieswojo i wolałam iść blisko barierki. Ciągle próbuję oswoić swój lęk wysokości i lęk przed wodą (ten drugi nie chce mnie opuścić od dzieciństwa, od momentu, kiedy instruktor pływania zepchnął mnie niespodziewanie do basenu). Bodkowi od razu skojarzyło się to miejsce ze słynną sceną pościgu za wychodkiem, który odpłynął na łódce (francusko-włoska komedia z Louisem de Funesem w roli głównej „Zwariowany weekend” z 1967 r.). Wychodek przemieszczał się górą, a łódka płynęła dołem, tyle że Francuzi mają naprawdę dużo takich wodnych skrzyżowań, więc takie sceny można było kręcić w wielu miejscach.

Digoin znane jest nie tylko z mostu kanałowego, ale i z ceramiki. Można ją oglądać w miejscowym Muzeum Ceramiki, a z historią francuskich kanałów i ciekawostkami o Loarze zapoznać się dokładniej w Obserwatorium Loary. Obie placówki otwarte są dopiero po południu i w obu za wejście trzeba zapłacić po pięć euro.

Z Digoin wyruszyliśmy do Dijon, stolicy Burgundii. Nazwy niby podobne, ale wymawia się je kompletnie inaczej: Digoin wymawiamy mniej więcej jako Diguan, a Dijon to Diżą. Do tej pory Dijon najbardziej kojarzyło mi się z pikantną musztardą, o której już w XIV w. mawiano „Nie ma miasta nad Dijon. Nie ma musztardy nad musztardę z Dijon”. Samo miasto jest piękne i ma długą, bardzo ciekawą historię. Nie mieliśmy zbyt wiele czasu, by poznawać je dokładnie, bo na to i kilka dni za mało, dlatego wybraliśmy kilka miejsc. Rozpoczęliśmy od Studni Patriarchów, zwanej też Studnią Mojżesza (Puits de Moïse – na zdjęciu). Dziś szukać jej trzeba na terenie szpitala Centre Hospitalier Spécialisé de la Chartreuse, kiedyś jednak był to teren klasztoru kartuzów Champmol. Nie ma problemu z dotarciem do niej, a warto, bo naprawdę robi wrażenie. Powstała w latach 1395-1404 i najpierw stała na dziedzińcu. Kiedy w XVII w. została uszkodzona przez huragan, obudowano ją heksagonalną kaplicą, w której stoi do dziś. Pierwotnie była polichromowana (fragmenty malatury są widoczne).

Zajrzeliśmy też do stojącej obok kaplicy, a potem wyruszyliśmy na starówkę. Nie da się ukryć, że nas zauroczyła. Zadbana, czyściutka (mimo panujących wszędzie remontów). Uliczki z pięknymi średniowiecznymi domami z pruskiego muru i dachami z kolorowych ceramicznych dachówek, obok nich pałacowe kamienice, poza tym małe zaułki, a w nich restauracyjki, sklepiki…
Zawędrowaliśmy też na piękny Place de la Liberation, na którym dominuje okazały Pałac Książąt Burgundzkich, przebudowany w XVII w. na siedzibę parlamentu (nad czym czuwał architekt Wersalu Jules Mansart), zajrzeliśmy do Katedry St. Benigne, w której m.in. chrzczony był św. Bernard z Clairvaux. Wieża tej katedry ma 93 m wysokości, a dach oczywiście pokryty jest kolorową ceramiczną dachówką. Pomiędzy zabytkami stolicy Burgundii najlepiej przemieszczać się śladem sówki, przedstawionej na plakietkach wmurowanych w chodniki. Jej podobizna znajduje się na ścianie Katedry Notre Dame i podobno pogłaskanie rzeźby przynosi szczęście.



Barwne dachy widzieliśmy nie tylko w Dijon, ale nawet w niedużych wioseczkach podczas przemieszczania się przez Burgundię. Sielskie, leciuteńko pofalowane krajobrazy rolnicze towarzyszyły nam przez cały dzień. Na nocleg zatrzymaliśmy się jeszcze w Burgundii, nad niedużym jeziorkiem w pobliżu miasteczka Luxleuil les Bains. Za nami już 13.000 km. Do domu coraz bliżej.

Maria Gonta
foto Bogdan Gonta


25 maja 2023 07:20, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Biuro Finansowo-Księgowe Agnieszka Hytra

ul. Krzemowa 11, Gorzów Wlkp.
tel. 668 829 002
branża: Biura - rachunkowe <czytaj dalej>
"Ewelina" Ewelina Maciejkiewicz

ul. Rubinowa 7, Gorzów Wlkp.
tel. 787 191 917
branża: Kosmetyczne salony, gabinety <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« marzec 2024 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - guma1.jpg
admin ego:
Ciekawostka ze Szwecji
Taka przydrożna ciekawostka ze Szwecji. Zwykły parking przy drodze, tylko ... <czytaj dalej>
admin ego:
System kaucyjny na start
8 marca 2024 r. w Centrum Nauki i Techniki EC1 ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Marek z Rybakowa:
A Kristiny z Jenina coś nie widać ... <czytaj dalej>
Anonim_1513:
Pięknie, pięknie...
zmp <czytaj dalej>
Anonim_3739:
W PRL były sprawne połączenia wszystko było połączone i torami i pksami. To są zaniedbania jakies <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Ale po co do Szczecina jak i myśli orzą bardzo sprawnie i szybko kursuje PKS.

Jak tam dojeżdżałem na egzaminy to w 50 minut byłem ju <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Dla Gorzowian ważniejsza jest elektryfikacja linii Krzyż - Kostrzyn i reaktywacja linii do Szczecina przez Myślibórz .Do Zielonej nie ma po co ... <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej