środa 21 lutego 2024     Eleonora, Feliks, Kiejstus
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Titanic w górach
eGorzowska - 12606_lhlrWkZQzDah8zl65uk.jpg22 maja. Wczorajszy poranek zastał nas w Jaca, w Aragonii, 30 km przed granicą z Francją. Termometr wskazywał sześć stopni, przy temperaturze odczuwalnej wynoszącej cztery stopnie. Absolutnie nie zachęcało to do spacerów, wystarczyło jednak, by słonko oświetliło okoliczne góry, to i ochota się znalazła. Nasze miejsce noclegowe przeznaczone było tylko do spania. To pierwszy na naszej drodze parking oznaczony godzinami przebywania od 22:00 do 10:00. Drugi, położony w samym mieście i całodobowy, był zapełniony, ale na tym przynajmniej było spokojnie. Do godziny obowiązkowego wyjazdu zdążyliśmy nawet zjeść śniadanie.

Ostatnim planowanym punktem pobytu w Hiszpanii był wyjątkowej urody dworzec kolejowy Canfranc, nazwany swego czasu „eleganckim gniazdkiem Pirenejów” i „lśniącą perłą secesji”, a ostatnio „Titanikiem w górach”. Wszystkie określenia idealnie do niego pasują. Kiedy go otwierano w 1928 r., był najbardziej imponującym dworcem w Europie i chyba nawet największym: 241 m długości, 12 m szerokości, 365 okien (po jednym na każdy dzień roku), 150 drzwi (po 75 z każdej strony), salony, bary, restauracje i luksusowy hotel… dopóki się tego nie zobaczy na własne oczy, to nawet trudno go sobie wyobrazić (na zdjęciu zmieścił się tylko jego kawałek).

Już osiem lat po otwarciu został zamknięty z powodu hiszpańskiej wojny domowej, w trakcie II wojny kontrolę nad nim przejęli Niemcy i ruch pasażerski również zamarł, a po zakończeniu wojny definitywnie przestał działać w 1970 r. po wypadku pociągu towarowego, który zniszczył most po stronie francuskiej.

Opuszczone secesyjne cacko architektoniczne niszczało. To wtedy nazwano je Titanikiem. Na szczęście, jego los się odwrócił i dziś można je nazwać Feniksem. W 2013 r. rząd Hiszpanii odsprzedał dworzec władzom Aragonii, które rozpoczęły rewitalizację. Dziesięć lat później, w styczniu 2023 r., został w nim ponownie otwarty luksusowy hotel.


Pięciogwiazdkowy Royal Hideaway ma 104 pokoje, bibliotekę i strefę wellness z podgrzewanym basenem oraz niemałe ceny. W stojących obok wagonach kolejowych jest restauracja, a hotelowe lobby (jedyne miejsce, które można zwiedzać), przypomina kasę biletową. Można do niego dojechać koleją regionalną, dla której wybudowano na tyłach nową stację.

Kiedy już nasyciliśmy oczy piękną budowlą i jej nie mniej wspaniałym otoczeniem naturalnym, ruszyliśmy do Francji wybudowanym obok dworca Canfranc prawie dziewięciokilometrowym tunelem. Jazda z zalecaną prędkością 80km/h trwała 10 minut. Tunel Somport zaczyna się w Hiszpanii na wysokości 1180 m n.p.m., a kończy we Francji na wysokości 1116 m n.p.m. Dzięki niemu nie trzeba się wspinać na przełęcz położoną na wysokości 1632 m n.p.m, co zimą bywa bardzo utrudnione.

Francja przywitała nas Parkiem Narodowym Pirenejów, a w nim drogami pozapinanymi jak agrafki, pełnymi wolnych krów, szczęśliwych koni, zadowolonych owiec oraz równie uszczęśliwionych, pasących się na łanach rumianków osłów. Ich widok spowodował nagły przypływ Bodkowej weny i tak naprędce powstał slogan: „Chcesz być zdrowy jak osiołek, jedz rumianek – mówi Bodek”.

Średniowieczna wioska Borce zaprosiła nas sama ciekawym przydrożnym witaczem. Warto było zboczyć z trasy. Jej historia zaczęła się w XII w. Są tam wąskie uliczki, urocze kamienne domy i ciekawy stary kościół, w którym zachowało się romańskie aspersorium (misa na wodę święconą) z czarnego wapienia świadczące o tym, że już w XII w. wiodła tędy trasa pielgrzymki do Santiago de Compostela. Na ścianie misy wyraźnie widać płaskorzeźbioną muszlę, kostur pielgrzymi i brodatą twarz. Zamierzaliśmy też odwiedzić niedaleką XIII w. twierdzę, ale droga w jej kierunku była zamknięta. Kiedy opuszczaliśmy wieś, żegnano nas okrzykiem „Vive la Pologne!”.

Potem jeszcze zajechaliśmy na chwilę do Lourdes, 15 km wcześniej mijając piękne sanktuarium maryjne w Bettharam (Sanctuaire Notre-Dame de Bétharram). Według miejscowej legendy to właśnie tutaj, podając pomocną gałąź, Maryja miała uratować dziewczynkę od utonięcia w rzece Gave de Pau. Beth-arram w miejscowym dialekcie bearneńskim oznacza piękną gałąź. W ramach wdzięczności miejscowa ludność wybudowała kapliczkę pw. Matki Bożej od Dobrej Gałęzi, a na przełomie XVIII w. i XIX w. powstało w tym miejscu spore sanktuarium z okazałą i wpadającą w oko każdemu, kto tędy przejeżdża, Drogą Krzyżową. Cicho tu i spokojnie, nie ma tłumów ani mnóstwa sklepów wypełnionych po brzegi dewocjonaliami. W uliczkach Lourdes, utkanych ogromną ilością marketów pełnych figurek, wachlarzy, świec i innych krzyczących kolorami przedmiotów, można się zwyczajnie zgubić. O wiele spokojniej jest już przy samym sanktuarium, ale powiem szczerze, że cała ta infrastruktura pielgrzymkowo-turystyczna po prostu mnie przytłoczyła. Ani w Santiago de Compostela, ani w Covadondze tego nie czułam.

Na nocleg zatrzymaliśmy się w Valence-sur-Baïse, w Oksytanii. Jest tutaj parking przygotowany przez gminę dla kamperów i innych vanlifersów, ale byliśmy na nim kompletnie sami. Historycznie i kulturowo miasto położone jest w dawnym hrabstwie Gaskonia. Sprawdzimy dzisiaj, co w nim jest ciekawego.

Maria Gonta
Foto Gontowiec Podróżny

22 maja 2023 07:57, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Można zdobyć małe granty
- Z małych grantów skorzystało już wiele fundacji, stowarzyszeń i samorządów. Współpraca transgraniczna jest dla nas bardzo ważna – zapewnia ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Sewer" S.C. Krystyna i Tadeusz Gąska

ul. Matejki 62 b/20, Gorzów Wlkp.
tel.
branża: Transport międzynarodowy <czytaj dalej>
"Strywald'M" Apteka

ul. Dzieci Wrzesińskich 8, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 10 44
branża: Apteki <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - cud1.jpg
admin ego:
Na szwedzkiej prowincji
Skoro wczoraj wylądowaliśmy wirtualnie na szwedzkiej prowincji, pozostańmy tam jeszcze ... <czytaj dalej>
admin ego:
Dają wsparcie. Nie trzeba skierowania
Wyjdź z domu i przyjdź do nas, czekamy na Ciebie ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
W sprawie sztucznej inteligencji
Koniec negocjacji w sprawie unijnego AI Act. Ostateczną treść poznamy ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_6142:
Pięknie.zmp <czytaj dalej>
Anonim_9422:
Inteligentni mieszkańcy nie wybiorą developera
Bo chcą tanio płacić raty kredytów i najmu. I to jest największym problemem
Trzeba nie <czytaj dalej>
Zawarcianin bez kładki:
Woźniak, twój czas minął. Nic dobrego nie zrobiłeś tylko hop tu, hop tam. Wiarygodny nie jesteś. <czytaj dalej>
Anonim_9674:
Pełne poparcie, brak tylko krótkiego komunikatu, jak nie zrobicie tego w 3 lata to następny sejmik wybieramy w zachodniopomorskim. A 3 LTA TO KUPA <czytaj dalej>
Maria:
Cudowny Duet.Duma rozpiera że Obaj muzycy mocno powiązani z Gorzowe..Brawo. Piękna sesja zdjęciowa. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej