środa 21 lutego 2024     Eleonora, Feliks, Kiejstus
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Kieszonkowa plaża pośród pól
eGorzowska - 12596_pvdSl4lTTp8lpuveRZRp.jpg18 maja. Na dzień dobry zablokowałam sobie wczoraj telefon, a kod PUK w domu... trzeba było dzwonić po ratunek do Biura Obsługi. Za to z naszego miejsca noclegowego mieliśmy przepiękny widok na położone u stóp wzgórza Naranco miasto Oviedo. Wieczorem rozświetlone niczym bożonarodzeniowa choinka, ukryte w cieniu Gór Kantabryjskich, których stoki pięknie wystawiały się do porannego słońca, pokazując grzywkę śniegu na szczytach i rodzące się w ich załomach chmury.

O poranku już tylko 8°C stopni, w ciągu dnia miało wzrosnąć do 16, ale kiedy wyjeżdżaliśmy stamtąd ok.14:00, było co najmniej 21. Oviedo nie da się zapomnieć. Uchodziliśmy się tam setnie. Najpierw poranny spacerek ostro pod górę do obejrzanych wczoraj zewnętrznie świątyń. Chcieliśmy zobaczyć ich wnętrza, no i niestety, nie udało się nam. Zwiedza się je wyłącznie z przewodnikiem, który jest jeden i wędruje z grupą od jednego kościoła, do położonego wyżej drugiego. Na pierwszy spacer się spóźniliśmy, drugi miał być za ponad godzinę, więc zdecydowaliśmy pojechać do katedry, w której zgromadzono asturyjskie skarby.

Ponadtysiącletnie dzieła sztuki asturyjskiej pochodzą z czasów przed ukształtowaniem się stylu romańskiego. Są jedyne w swoim rodzaju, bo ten styl architektoniczny nie występuje nigdzie indziej. Związany jest z ściśle z pierwszym po pokonaniu Maurów królestwem chrześcijańskim na Półwyspie Iberyjskim. Nazwany bywa też Sztuką Asturii i jako taki wpisany został na listę UNESCO. Najwięcej dzieł zgromadzono właśnie w Oviedo.

Ukończony w 842 r. kościół Santa María del Naranco nie wygląda jak świątynia z prostego powodu, wybudowano go jako pałac dla Ramiro I, a na początku służył jako Aula Regia (sala tronowa). Jest jedną z najważniejszych budowli asturyjskich. Budowę stojącej jeszcze wyżej na zboczu Naranco świątyni San Miguel de Lillo (św. Michała Archanioła) rozpoczęto w 842 r. Do dziś zachowała się jedna trzecia pierwotnej budowli (uległa uszkodzeniu jeszcze w średniowieczu). Natomiast najstarszą i największą zachowaną przedromańską budowlą jest stojąca w centrum Oviedo Bazylika San Julián de Los Prados (św. Julian z Łąk), znana jako Santullano. My zdecydowaliśmy się na Katedrę San Salvador Św. Zbawiciela), w której zachowała się Święta Komnata, zbudowana z polecenia króla Alfonsa II jako kaplica pałacowa (w IX w.) Tym razem zaszaleliśmy, bo bilety seniorskie były aż po 6 euro, ale skoro ze trzy razy okrążyliśmy Fredkiem Starówkę, żeby znaleźć miejsce do parkowania, a potem jeszcze musieliśmy do niej dojść, jak zwykle ostro pod górkę, prawie kilometr, to nie do pomyślenia był powrót z kwitkiem (a raczej bez kwitka w postaci biletu).

Katedra powstawała od XIII do XVI w. na bazie przedromańskiej Bazyliki Zbawiciela. Jest imponującą mieszanką różnych stylów architektonicznych, a ołtarz główny zapiera dech w piersiach. W każdym razie ja jeszcze takiego nie widziałam. Pełen ażurowych baldachimów, 24-częściowy, pokryty płaskorzeźbami w stylu gotyckim, opowiada za ich pomocą o życiu Chrystusa. W Świętej Komnacie z kolei znajduje się Skarbiec Katedralny z najcenniejszymi klejnotami Królestwa Asturii: m.in. Skrzynia Agatów, Święta Arka, sudarium (Santo Sudario – według tradycji Kościoła katolickiego na lnianej tkaninie o wymiarach 84 x 53 cm znajdują się plamy krwi Chrystusa), Krzyż Aniołów i Krzyż Zwycięstwa, niesiony w 722 r. pod Covadongą przez pierwszego króla Asturii Pelayo (Pelagiusza) w pierwszej bitwie rekonkwisty. Ciekawostką jest też zlokalizowany przy katerze stary cmentarz pielgrzymów, zmarłych w drodze do Santiago de Compostela. Płyty na nim są bezimienne.

Kontynuując poznawanie historii Asturii ruszyliśmy do wspomnianej Covadongi, którą właściwie można nazwać hiszpańskim, a już na pewno asturyjskim Gnieznem. Jej nazwa wywodzi się z łaciny od „cova” – jaskinia i „domenica” – pańska. Według legend, ale też według faktów historycznych, właśnie tutaj po wygranej bitwie z Maurami rodziła się współczesna Hiszpania. Dziś stoi tu niezbyt wielkie, ale z pewnością najważniejsze w Asturii sanktuarium maryjne, obok którego pręży się na cokole posąg króla Pelayo, zwycięzcy Maurów. Fasada XIX-wiecznej neoromańskiej bazyliki wykonana jest z różowego kamienia i marmurów pochodzących z lokalnych gór, ale największe wrażenie robi Święta Jaskinia z kapliczką Madonny La Santina (na zdjęciu), czczonej tu od niepamiętnych czasów (oryginalna figurka spłonęła w 1777 r. i została zastąpiona figurką podarowaną przez katedrę w Oviedo). Znajduje się w niej też grobowiec króla Pelayo.

Poniżej groty bije źródło, o którym śpiewali asturyjscy trubadurzy:
„Dziewica z Covadonga
Ma źródło wśród mroku
Ta, co się z niego napije,
wyjdzie za mąż do roku”
Tuż obok ustawiono fontannę z siedmioma dyszami i sama widziałam, jak chętnie dziewczęta wyciągają dłonie po wodę…

W linii prostej Covadonga znajduje się zaledwie 25 km od wybrzeża Atlantyku. Leży w Górach Picos de Europa na wysokości ponad 260 m n.p.m. i jest bramą wejściową do Parku Narodowego, którego nazwa odwołuje się do tychże gór. Gwoli wyjaśnienia: rekonkwistą nazywano walki chrześcijan z muzułmanami zakończone ostatecznie w 1492 roku zdobyciem Grenady i zjednoczeniem Hiszpanii. Za jej początek przyjmuje się bitwę pod Covadongą

Jadąc przez Picos de Europa do kolejnego dzisiejszego celu znowu obserwowaliśmy spichlerze, tym razem zupełnie inne – kwadratowe, drewniane, na nieco niższych, często też drewnianych nogach i z balkonikiem. Przypominały trochę litewski świronek, a naszym celem była najmniejsza plaża oceaniczna świata o nazwie Praia de Gulpiyuri. Bodek nazwał ją kieszonkową i uznał, że zmieściłaby się na działce. Nie ma więcej jak 40 m długości, ma za to słoną wodę, własną falę i podlega działaniom pływów. Dlaczego jest nietypowa? Bo nie leży bezpośrednio nad oceanem, tylko pośród pól. Woda przedostaje się do niej przez podwodne jaskinie. Od Atlantyku oddzielają ją skały i żeby zobaczyć lazurowe wody oceanu, trzeba się na nie wspiąć. W 2001 roku Gulpiyuri została uznana za pomnik przyrody.


Tekst i foto Maria Gonta


18 maja 2023 06:40, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Można zdobyć małe granty
- Z małych grantów skorzystało już wiele fundacji, stowarzyszeń i samorządów. Współpraca transgraniczna jest dla nas bardzo ważna – zapewnia ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
"Hair & Beauty Studio M.A.J." Joanna Łątkowska

ul. Dąbrowskiego 31 /2, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 61 51
branża: Fryzjerskie usługi, salony <czytaj dalej>
"Vernus" Kiosk Warzywno-Spożywczy Marek Grzebyta

ul. PopławskiegoGorzów Wlkp.,
tel. 95 731 16 68
branża: Owoce, warzywa - detal <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_2299.jpg
admin ego:
Na szwedzkiej prowincji
Skoro wczoraj wylądowaliśmy wirtualnie na szwedzkiej prowincji, pozostańmy tam jeszcze ... <czytaj dalej>
admin ego:
Dają wsparcie. Nie trzeba skierowania
Wyjdź z domu i przyjdź do nas, czekamy na Ciebie ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
W sprawie sztucznej inteligencji
Koniec negocjacji w sprawie unijnego AI Act. Ostateczną treść poznamy ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_6142:
Pięknie.zmp <czytaj dalej>
Anonim_9422:
Inteligentni mieszkańcy nie wybiorą developera
Bo chcą tanio płacić raty kredytów i najmu. I to jest największym problemem
Trzeba nie <czytaj dalej>
Zawarcianin bez kładki:
Woźniak, twój czas minął. Nic dobrego nie zrobiłeś tylko hop tu, hop tam. Wiarygodny nie jesteś. <czytaj dalej>
Anonim_9674:
Pełne poparcie, brak tylko krótkiego komunikatu, jak nie zrobicie tego w 3 lata to następny sejmik wybieramy w zachodniopomorskim. A 3 LTA TO KUPA <czytaj dalej>
Maria:
Cudowny Duet.Duma rozpiera że Obaj muzycy mocno powiązani z Gorzowe..Brawo. Piękna sesja zdjęciowa. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej