niedziela 3 marca 2024     Kunegunda, Maryna, Tycjan
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Noc u Vasco da Gamy
eGorzowska - 12555_sGlMpuZfBjehVfVYzlk3.jpg3 maja. Kiedy wieczorem wjechaliśmy do Odemiry, zatrzymaliśmy się najpierw na niedawno wybudowanym parkingu nad rzeką Mirą (jedna z najmniej zanieczyszczonych rzek na całym kontynencie europejskim).

Potem jednak pojechaliśmy sprawdzić rekomendowany przez vanliferów parking pod stadionem i uznaliśmy, że tam będzie spokojniej. Rano się okazało, że mamy nie tylko stadion i straż pożarną z boku, ale w dodatku śpimy pod szkołą, więc zabraliśmy się stamtąd jeszcze przed pierwszym dzwonkiem. Na szczęście, funkcjonujemy według czasu polskiego, bo portugalski jest o godzinę wcześniejszy. Na śniadanie wróciliśmy nad rzekę. Wypuściłam się na polowanie z aparatem i moją uwagę zwrócił mężczyzna z małym pieskiem, nadchodzący od strony kładki dla pieszych. Nagle, nie wiadomo skąd, pojawiło się więcej psiaków, dopiero w wizjerze aparatu zauważyłam, że to koty. Otaczały mężczyznę z każdej strony, wybiegały do przodu i cofały się. Potem pan się pochylił i najwyraźniej wysypał im karmę. Nie podchodziłam bliżej, żeby ich nie wypłoszyć (oglądały się na mnie nieufnie), ale wyglądało to niesamowicie.

Sama Odemira nie ma jakichś znaczących zabytków, jednak jej wąskie uliczki zabudowane biało-niebieskimi domami sprawiają sympatyczne wrażenie. Na miejscu dawnego zamku stoi dziś ozdobiona pytkami azulejos biblioteka, na jednym ze wzgórz widoczna jest oryginalna rzeźba, przedstawiająca grupę ludzi (niestety nie udało mi się niczego na jej temat dowiedzieć), a moją sympatię wzbudził już sam fakt, że miejscowość otrzymała prawa miejskie w tym samym roku, co mój rodzinny Gorzów (1257 r.). Stąd pochodził portugalski lotnik i poeta José Manuel Sarmento de Beires, który zasłynął pierwszym nocnym przelotem nad południowym Atlantykiem, ale Polaków może zainteresować jego płomienny romans z Marią Pawlikowską (wtedy jeszcze nie Jasnorzewską), z którą po spotkaniu w Paryżu wdał się w gorący romans. Spotkali się w Paryżu, w 1927 r. (wcześniej korespondowali), a Maria wyszła za Stefana Jasnorzewskiego, również lotnika, dopiero w 1931 r. Ciekawą postacią historyczną wywodzącą się z Odemiry jest również żyjący na przełomie XV i XVI w. Pedro Damiano, aptekarz i szachista, autor jednego z pierwszych podręczników szachowych, którego nazwiskiem nazwano kilka szachowych posunięć (mat Damiano, obrona Damiano, gambit Damiano).

Z Odemiry ruszyliśmy do Castro Verde, żeby zatankować gaz. W większych miastach jest dostępny bez problemu i w cenie sporo niższej, niż w Hiszpanii, ale my poruszamy się bardzo lokalnymi drogami, więc musimy tropić dysponujące nim stacje benzynowe. Bodek doszedł w tym już do niezłej wprawy. Z Castro Verde było już raptem kilka kilometrów do Almodôvar (miasteczko nie jest związane z hiszpańskim reżyserem, to tylko przypadkowy zbieg okoliczności). Przyciągnęła nas tam historia licząca z górą pięć tysięcy lat oraz kolekcja kamiennych tablic z pismem południowo-zachodnim (pismo Tartezjan), liczącym ponad 2 500 lat, jakie znajdują się w tamtejszym muzeum. Nachodziliśmy się, żeby je znaleźć, ale było warto. Muzeum jest w remoncie, a kolekcję przeniesiono na ten czas do domu kultury, urządzonym w zrewitalizowanym klasztorze.

Ostatnim punktem dnia było Sines, rodzinne miasto Vasco da Gamy. Tutaj zostaliśmy na noc, nad samym oceanem, z widokiem na wspinającą się na wzgórze starówkę, zamek i pomnik wielkiego odkrywcy. 8,5 tys. kilometrów za nami.


Cały wczorajszy dzień spędziliśmy w Alentejo, największej z portugalskich prowincji. Jego nazwa pochodzi od słów „além Tejo”, czyli „za Tagiem”. Prowincja zajmuje 1/3 powierzchni kraju, ale zamieszkuje ją raptem 6% ludności i to naprawdę widać. Jak okiem sięgnąć, ciągną się obszary porośnięte dębem korowym i gajami oliwnymi. Parkingów przy drogach praktycznie nie ma. Senne wioski mają parterową zabudowę, domy pomalowane na biało (żeby odbijały palące promienie), ozdobione tylko żółtym lub niebieskim pasem u dołu. Mają też wysokie kominy, bo jak gorące tu jest lato, tak mroźna zima. Natomiast okorowane dęby sprawiają wrażenie, jakby z podkasanymi spodniami i podwiniętymi rękawami szykowały się do jakiejś bójki.

Portugalia jest największym producentem korka na świecie, a w Alentejo lasy korkowe zajmują ponad 530 tysięcy hektarów z ponad 740 tysięcy hektarów w całej Portugalii. Z jednego dębu można uzyskać ok. 50 kilogramów korka, robi się to co 9-12 lat, przy czym po raz pierwszy ściąga się korę dopiero z 25-letniego drzewa. Na pniach widnieją cyfry od 0 do 9, oznaczające rok, w którym przeprowadzono korowanie. Właściciele plantacji wiedzą najlepiej, czy 0 oznacza rok 2010, czy 2020, ale cyfra 9 na pewno dotyczy roku 2019. Warto też wiedzieć, że z korka robi się tu wszystko, nawet sukienki i kapelusze.

Maria Gonta
foto Bogdan Gonta


3 maja 2023 06:55, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Uwaga taksówkarze
Komunikat dotyczący ważności licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, samochodem osobowym, pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie ... <czytaj dalej>
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Pławińska Łucja Nowacka Agnieszka S.C. Salon Optyczny

ul. Władysława Łokietka 8, Gorzów Wlkp.
tel. 95 722 34 76
branża: Optycy <czytaj dalej>
Mikucki Adam Usługi Transportowe

ul. Strażacka 34 b, Gorzów Wlkp.
tel. 95 720 85 11
branża: Transport samochodowy <czytaj dalej>
Leciejewski Krzysztof Firma Handlowo Usługowa

ul. Szwoleżerów 7 c, Gorzów Wlkp.
tel. 95 735 37 24
branża: Handel - pośrednictwo <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« marzec 2024 »
P W Ś C P S N
    
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_2534.jpg
admin ego:
Nad Glommą
W ubiegłorocznym planie nie zakładaliśmy wyjazdu do Norwegii, pojawił się ... <czytaj dalej>
admin ego:
Dramat Andryki
Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” bchodzony jest 1 marca. W tym ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Filiżanka kawy lub dwie
Czy wiesz, że filiżanka kawy może zdziałać więcej niż tylko ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Wystarczą dane
Oszuści nie muszą wcale kraść portfela. Wystarczy, że zdobędą Twoje ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_3739:
W PRL były sprawne połączenia wszystko było połączone i torami i pksami. To są zaniedbania jakies <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Ale po co do Szczecina jak i myśli orzą bardzo sprawnie i szybko kursuje PKS.

Jak tam dojeżdżałem na egzaminy to w 50 minut byłem ju <czytaj dalej>
Marek z Rybakowa:
Dla Gorzowian ważniejsza jest elektryfikacja linii Krzyż - Kostrzyn i reaktywacja linii do Szczecina przez Myślibórz .Do Zielonej nie ma po co ... <czytaj dalej>
Anonim_3739:
Czy jest takie zapotrzebowanie pasażerów?
Czy tylko fani komunikacji kolejowej lobbują że by im sie takie coś marzyło?

Mieszkam <czytaj dalej>
Anonim_1513:
Nooo, rewelka!
Z.M.P. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej