środa 21 lutego 2024     Eleonora, Feliks, Kiejstus
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Sewilski festyn
eGorzowska - 12531_H27akmg8xHO86QmBr5C.jpg24 kwietnia. Wczoraj z nadmiaru wrażeń zapomniałam napisać, że w nocy z piątku na sobotę padało po raz pierwszy, odkąd wjechaliśmy do Hiszpanii. Nie była to jakaś ulewa, tylko normalny deszcz, ale andaluzyjskie pola są ogromnie spragnione. Każda kropla na wagę zbiorów. Temperatura szybko nadrobiła nocne straty i znów z dnia na dzień będzie cieplej. Odczuliśmy to podczas wczorajszego buszowania po Sewilli. To piękne miasto, ale zwiedzanie go w trzydziestosiedmiostopniowym upale spotęgowanym przez nagrzane mury, naprawdę było wyzwaniem. Ponieważ rozkręca się tam tygodniowa Feria de Abril (Kwietniowy Festyn), ludzi było co najmniej dwa razy tyle, ile normalnie jest mieszkańców (czwarte co do wielkości miasto w Hiszpanii z populacją liczącą 700 tys.). Festyn gwarantuje jednak dodatkowe atrakcje w postaci chętnie pozujących do zdjęć, kolorowo ubranych señoritas i eleganckich caballeros.

Spacerują, posiadują przy kawiarnianych stolikach, rozstawionych w wąskich uliczkach, jeżdżą pięknie zaprzężonymi i udekorowanymi powozami ciągniętymi przez konie lub przystrojone kwiatami muły. Niektóre z tych ślicznych dziewcząt drobią malutkimi kroczkami niczym Japonki w kimonach i nie można się dziwić, bo ściśle dopasowane suknie rozkloszowane bywają dopiero od kolan w dół. Próbowaliście kiedyś chodzić ze związanymi kolanami i jeszcze przy tym wyglądać elegancko i powabnie? One to potrafią! Naprawdę miło popatrzeć.



Z powodu sporych kolejek nie weszliśmy do żadnej z atrakcji, grób Kolumba pozostaje więc nadal jako plan na przyszłość. Moglibyśmy wybrać się tam ponownie w dzisiaj, bo w poniedziałki część zabytków (w tym katedra) dostępna jest bezpłatnie, obawiam się jednak, że chętnych może być jeszcze więcej.

Refren starej hiszpańskiej piosenki głosi: „Kto nie widział Sewilli, ten nigdy nie patrzył z zachwytem”. Patrzyliśmy, zachwycaliśmy się i pewnie kiedyś tu wrócimy. Co do znajdującego się w katedrze masywnego i wystawnego pomnika nagrobnego Kolumba, to chodzą słuchy, że tak naprawdę pochowano w nim szczątki jego syna Diego, a ciało słynnego Krzysztofa prawie na pewno pochowano San Sebastian.

Ponieważ mało nam było łażenia, zdecydowaliśmy się wracać z Sewilii okrężną drogą, przez El Palmar de Troya. To dość intrygujące miejsce, na którego peryferiach znajduje się monumentalna, otoczona wysokim murem katedra Kościoła Palmariańskiego oraz centrum religijne tego wyznania. Jego oficjalna nazwa brzmi: Jeden, Święty, Powszechny, Apostolski i Palmariański Kościół. Biało-brązowe wieże świątyni widoczne są już z daleka, jednak przez uchyloną bramę nikt niepowołany się tam nie dostanie. Ubrany w brązową koszulę spiętą broszą z wizerunkiem Nuestra Madre del Palmar Coronada strażnik, pozwolił mi sfotografować obiekt, ale nawet na pół centymetra nie mogłam przekroczyć granicy wyznaczonej przez bramę. Za szary mur wpuszczani byli tylko identycznie jak on ubrani ludzie (obok mnie swobodnie przejechał może z 12-letni chłopiec na rowerze, oczywiście w brązowej koszuli). Dostałam też ulotkę w jęz. angielskim z krótką historią zgromadzenia i wizerunkiem papieża palmarian Josepha Odermatta, który przyjął imię Piotra III. Przez Watykan uważany jest za antypapieża, a Kościół Palmariański za sektę. „No tengo polaco” – powiedział pan z przepraszającym uśmiechem.

Wszystko zaczęło się w 1968 r., kiedy hiszpański agent ubezpieczeniowy doznał w El Palmar de Troya kilku objawień, które Stolicy Apostolskiej do gustu nie przypadły (w efekcie swoich wizji Clemente Domínguez y Gómez był przekonany, że większość księży i biskupów to apostaci, a ówczesny papież Paweł VI poddawany jest działaniu narkotyków i siłą przetrzymywany w Watykanie). Nie będę opowiadać wszystkich detali, bo można je odnaleźć w Internecie, powiem tylko, że Clemente po wyświęceniu na biskupa („ważnie, ale bezprawnie”) obwołał się pierwszym papieżem palmarian, po czym kanonizował Krzysztofa Kolumba i dyktatora Franco. Wspólnota ma swoje zgromadzenia w Hiszpanii, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Szwajcarii, Włoszech, Kanadzie, USA, Kolumbii, Brazylii, Argentynie i Nigerii, nazywa siebie prawdziwym Kościołem i uważa, że poza nim nie ma zbawienia.

W kalendarzach świąt wszelakich dzisiaj tłoczno. Przede wszystkim mamy właśnie Europejski Dzień Śniadania i proszę pamiętać, że to najważniejszy posiłek w całym długim dniu. Od 1957 r. świętujemy też Międzynarodowy Dzień Solidarności Młodzieży, a od 2018 r. – ustanowiony przez ONZ Międzynarodowy Dzień Multilateralizmu i Dyplomacji dla Pokoju (multilateralizm to w politologii praktyka koordynowania polityki przez co najmniej trzy państwa). Mamy również Światowy Dzień Zwierząt Laboratoryjnych, który ustanowiono w 1980 r. w proteście przeciwko wykorzystywaniu zwierząt w eksperymentach laboratoryjnych, edukujący Światowy Dzień Zapalenia Opon Mózgowo-Rdzeniowych oraz rozpoczynający się właśnie Światowy Tydzień Działań na rzecz Edukacji i Światowy Tydzień Szczepień. Niektóre kalendarze dodają jeszcze do kompletu Światowy Dzień Krzyku, dlatego przypominam, że od ponad 2000 lat medycyna Wschodu promuje jego zdrowotne właściwości. Kontrolowany krzyk pozwala bezpiecznie uwolnić nadmiar emocji i dziś można sobie swobodnie powrzeszczeć.

Z ciekawostek: 24.04.1964r. kopenhaska Mała Syrenka straciła głowę i to dosłownie. Odcięli ją sytuacjoniści, czyli grupka artystów popularnego wówczas ruchu – skupiającego artystów i studentów głównie z Danii, Belgii, Francji, Holandii i Włoszech – wyznającego zasadę, że dźwignią rewolucji społecznej jest przewrót w świadomości zbiorowej. Głowy nigdy nie odnaleziono i musiano ją odtworzyć. Bezpośredni sprawca czynu (Jørgen Nash) przyznał się do jego popełnienia dopiero w 1997 r. Oświadczył, że zrobił to w proteście przeciwko społeczeństwu konsumpcyjnemu, a głowę wrzucił do jednego z kopenhaskich stawów.

Tekst i foto Maria Gonta

24 kwietnia 2023 08:48, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Smutny obraz infrastruktury transportowej północy województwa
Publikujemy fragmenty nadesłanego Stanowiska Zarządu Lubuskiej Organizacji Pracodawców z dnia 30.01.2024 r. w sprawie aktualizacji Strategii Rozwoju Województwa Lubuskiego 2030. Niestety, ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Można zdobyć małe granty
- Z małych grantów skorzystało już wiele fundacji, stowarzyszeń i samorządów. Współpraca transgraniczna jest dla nas bardzo ważna – zapewnia ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Wspólnota Mieszkaniowa Ul. Chopina 62 w Gorzowie Wlkp.

ul. Chopina 52, Gorzów Wlkp.
tel. 95 72025 85w .52
branża: Wspólnoty mieszkaniowe <czytaj dalej>
"Rolmlecz" Spółdzielnia Mleczarska

ul. Kostrzyńska 89, Gorzów Wlkp.
tel. 41 362 84 80
branża: Nabiał - produkcja <czytaj dalej>
"Da-Ko" Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Bogdan Kozubal

ul. Myśliborska 27, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 43 22
branża: Samochody - używane <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - dsc_0531.jpg
admin ego:
Na szwedzkiej prowincji
Skoro wczoraj wylądowaliśmy wirtualnie na szwedzkiej prowincji, pozostańmy tam jeszcze ... <czytaj dalej>
admin ego:
Dają wsparcie. Nie trzeba skierowania
Wyjdź z domu i przyjdź do nas, czekamy na Ciebie ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
W sprawie sztucznej inteligencji
Koniec negocjacji w sprawie unijnego AI Act. Ostateczną treść poznamy ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_9422:
Inteligentni mieszkańcy nie wybiorą developera
Bo chcą tanio płacić raty kredytów i najmu. I to jest największym problemem
Trzeba nie <czytaj dalej>
Zawarcianin bez kładki:
Woźniak, twój czas minął. Nic dobrego nie zrobiłeś tylko hop tu, hop tam. Wiarygodny nie jesteś. <czytaj dalej>
Anonim_9674:
Pełne poparcie, brak tylko krótkiego komunikatu, jak nie zrobicie tego w 3 lata to następny sejmik wybieramy w zachodniopomorskim. A 3 LTA TO KUPA <czytaj dalej>
Maria:
Cudowny Duet.Duma rozpiera że Obaj muzycy mocno powiązani z Gorzowe..Brawo. Piękna sesja zdjęciowa. <czytaj dalej>
Zawarcianin bez kładki:
Ceny, ceny. Jesteście tak drodzy, nie wspomnę o lanserskim żarciu, że wyjście na taką kulturę dla 3 osobowej rodziny to kwota, za jaką robimy <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej