piątek 24 maja 2024     Joanna, Zuzanna, Milena
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Od faworków do Tutanchamona
eGorzowska - 12331_LklXVsB7TtEQg4TARqfN.jpg16 lutego. Może się Wam wydać dziwne, że to już, ale „Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła”. W dodatku „Kto w tłusty czwartek nie zje pączków kopy, temu myszy zniszczą pole i będzie miał pustki w stodole”. Dobrze, że nie mamy pola ani stodoły, bo w życiu nie udałoby mi się sprostać takiemu wyzwaniu i to nawet pod groźbą mysiej plagi! Przypominam, że kopa równoważna jest czterem mendlom albo pięciu tuzinom. Sześćdziesiąt pączków w jeden dzień?! To może król Popiel dlatego uległ myszom, że pączkom rady nie dał?

Chociaż kolejne przysłowie mówi „Gdy w tłusty czwartek człek w jedzeniu pofolguje, łaskawy Pan Bóg grzech obżarstwa daruje”, nie polecam objadania się. Dla zachowania tradycji i zapewnienia sobie szczęścia na nadchodzące dni, wystarczy skonsumować jednego pączusia, noo… dwa.

Kolejne porzekadło przypomina: „Tłusty czwartek pączkami fetuje, a od Popielca ścisły post szykuje”. Nie można się dziwić, że kto żyw starał się przed tym czterdziestodniowym postem zrobić sobie odpowiedni podkład. Jako że luty bywał kiedyś naprawdę mroźny, więc tłuste i sycące dania pochłaniano bez większych przeszkód, za to potem zmaltretowany organizm z wdzięcznością przyjmował „chude” potrawy.

Wyśmienitą alternatywą dla pączków są chruściki i to piętrzące się na sporym talerzu. Sporym, bo chrust ma to do siebie, że błyskawicznie znika. Cud, że udało mi się go sfotografować, zanim się ulotnił. Zawsze mnie zastanawiało, czy jest jakaś różnica pomiędzy chrustem a faworkami. Podobno chodzi o ich grubość, przy czym to właśnie te drugie mają być grubsze i mniej kruche, fachowcy jednak mają na ten temat inne zdanie. Cukiernicy twierdzą, że to jedno i to samo (poza nazwą oczywiście), a kruchość i cienkość zależy wyłącznie od tego, jak solidnie wcześniej „zbiliśmy” ciasto wyjściowe (w biciu chodzi o dostateczne napowietrzenie). Etnografowie mówią, że bardziej słowiańską nazwą jest chrust, co potwierdzają językoznawcy. Według nich jest to metaforyczne porównanie do delikatnych, suchych gałązek, podczas gdy faworek (od francuskiego „faveur” = „życzliwość”) z racji swojego kształtu przypomina nazywane tak niegdyś kokardki, którymi ozdabiano ubrania („Bierzemy, duszyczko, z nowej mody wzorki/ Przedajmy złoto, a kupmy faworki”). Badania dowiodły, że nazwa chrust pojawia się częściej w południowej i wschodniej części kraju, a faworek – na północy i zachodzie.

A mnie przy okazji czwartku i możliwego nieumiarkowania w jedzeniu (pączków oczywiście), przypomniała się… grochówka, też mało dietetyczna. Podczas naszego ostatniego pobytu w Danii natrafiłam przypadkowo na informację o niegdysiejszej skandynawskiej tradycji spożywania w czwartkowe wieczory ärtsoppy (zupy grochowej). Po pierwsze – gotowano ją już przed południem, żeby się przegryzła i żeby w ogóle miał ją kto przyrządzić, ponieważ w czwartkowe popołudnia służba miała wolne, po drugie – była sycąca, więc idealna do zapełnienia brzuchów przed piątkowym postem, a po trzecie i najważniejsze – groch był jedzeniem Thora, który jest patronem czwartku. Wiedzieliście o tym, że właśnie od tego nordyckiego boga wywiedziono angielską nazwę „Thursday”, norweską i duńską „torsdag”, niemiecką „Donnerstag” (Thor = Donar) i niderlandz „donderdag”?

W kalendarzu kulinarnym mamy dzisiaj Dzień Migdałów, które znane są od czasów na tyle niepamiętnych, że trafiły do starożytnych mitologii wielu ludów. Grecy opowiadają o nimfie bądź królewnie (bo wersji jest kilka), którą w krzew migdałowca zamienili litościwi bogowie, gdy cierpiała po zniknięciu ukochanego. Kiedy ten wrócił i zobaczył, co się stało, zapłakał nad nią rzewnymi łzami, a w odpowiedzi na nie krzew pokrył się kwieciem. Do dziś funkcjonuje tam przekonanie, że kiedy zobaczy się pierwszy kwitnący migdałowiec i pomyśli o kimś dawno niewidzianym, on prędzej czy później przybędzie.

Inna legenda wspomina Agdistis, o której w międzywojennej Encyklopedii Powszechnej Gutenberga można przeczytać: „istota bajeczna, olbrzym męsko-żeński, stworzony we śnie przez Zeusa, którego męska część, zrabowana przez bogów, została przemieniona w drzewo migdałowe lub granatowe. Po zjedzeniu jego owoców Nana wydała na świat Attisa.” Na południu Europy długo funkcjonował przesąd zakazujący młodym dziewczętom zbierania migdałów, pod groźbą zajścia z tego powodu w ciążę. Z tych samych powodów nie powinny one sypiać pod migdałowcami.

Dziś największym producentem migdałów jest Kalifornia, a drzewka migdałowe miały tam trafić za pośrednictwem franciszkanów. Migdałowce należą do tej samej rodziny co wiśnie, brzoskwinie i mango, natomiast sam bohater dzisiejszego dnia, choć nazywany „królem orzechów,” wcale nim nie jest. To pestka, ale nie taka zwyczajna, tylko posiadająca rozliczne walory spożywcze oraz lecznicze, dlatego naprawdę warto ją włączyć do jadłospisu.

Kolejnym świętem nietypowym jest Dzień Przysługi. Kto je wymyślił, dalibóg nie wiem, ale wiem, że skoro „Przysługa przyjacioły rodzi”, to nie warto kumulować ich w jednym dniu. Jest w tym jednak pewien kruczek, przed którym ostrzegają przysłowia. Według nich nie tylko „stara przysługa zapomina się”, ale i „przysłużyć się można, jak diabeł piorunowi.” Warto to mieć na uwadze, bowiem według wierzeń ludowych pioruny biją w te miejsca, gdzie się ten diabeł ukrywa, a powyższa paremia oznacza nieszczerą, fałszywą przysługę.

Dokładnie sto lat temu (15.02.1923) Howard Carter i George Herbert dokonali otwarcia komory grobowej faraona Tutanchamona, odkrytej przez Cartera 04.11.1922 i w związku z tą okrągłą rocznicą, do 30 kwietnia można w Warszawie oglądać światową wystawę „Tutanchamon – grobowiec i skarby”. Sami niestety jej nie widzieliśmy i pewnie już się nam nie uda, bo plany wyjazdowe nie na wschód, a na zachód nas kierują. Wam jednak rekomendujemy – jeżeli nie macie zbyt daleko, jedźcie tam! Warto! Muzeum Nowa Praga, ul. Jagiellońska 82a.

Tekst i foto Maria Gonta

16 lutego 2023 06:54, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Składy komisji Sejmiku Województwa Lubuskiego
Radni województwa w trakcie sesji w dniu 20 maja 2024 r. wybrali przedstawicieli komisji w Sejmiku Województwa Lubuskiego VII kadencji. Wybrano ... <czytaj dalej>
Przebudowa Spichrzowej
Ostatnie przygotowania do rozpoczęcia przebudowy ulicy Spichrzowej. Konsorcjum firm TORMEL i WUPRINŻ, przebuduje ostatni, półkilometrowy odcinek ulicy Spichrzowej. Pierwsze prace ruszą ... <czytaj dalej>
UMCS z Jazz Clubem Pod Filarami
80 lat UMCS w Lublinie z Jazz Clubem „Pod Filarami”. W dniach 14 -17 maja 2024 roku w Akademickim Centrum Kultury ... <czytaj dalej>
Remont schodów
Nowe schody na Piaskach, obok lecznicza zieleń. Rusza remont schodów przy ul. Bohaterów Westerplatte, zejście do ul. Sczanieckiej. Skarpa przy schodach ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Artline Studio Go Kiszkiel Łukasz

ul. Norwida 13 l. 1, Gorzów Wlkp.
tel. 509 463 600
branża: Reklama - agencje, doradcy <czytaj dalej>
"Artex" Artur Waszkiewicz

ul. Młodych 8 m. 5, Gorzów Wlkp.
tel. 696 661 327
branża: Budowlane usługi - termoizolacja <czytaj dalej>
"Dworcowa" Apteka Galant Monika

ul. Dworcowa 2 /3, Gorzów Wlkp.
tel. 95 728 25 99
branża: Apteki <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« maj 2024 »
P W Ś C P S N
  
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
  
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_admin.jpg
admin ego:
Piękna inicjatywa w brzydkim mieście
Znany gorzowski lekarz Ireneusz Czerniec zaprosił w niedzielę kandydatów do Rady Miasta, dziennikarzy oraz mieszkańców na spacer ulicami śródmieścia. „Porozmawiajmy i zobaczmy, cóż dobrego możemy zrobić dla naszego miasta, w celu ... <czytaj dalej>
Bez korzeni nie zakwitniesz
Archiwa Państwowe oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej zapraszają uczniów klas 4-7 <czytaj dalej>
Kto zdobędzie mural dla szkoły
Murale Pamięci „Dumni z Powstańców” to ogólnopolski konkurs dla szkół <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - 6b.jpg
admin ego:
Przed kolejną podróżą
Przygotowania do kolejnej wyprawy idą pełną parą. Bodek dokonuje już ... <czytaj dalej>
admin ego:
Prawie trzy czwarte pacjentów dobrze ocenia szpitale
Prawie trzy czwarte pacjentów szpitali dobrze ocenia ich funkcjonowanie. Prawie ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Bez makijażu?
5 maja obchodzimy Światowy Dzień Bez Makijażu, poświęcony promowaniu naturalnego ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Alkoholowa mapa Polski
Ponad 95 tys. pijanych kierowców zatrzymała policja w 2023 roku. ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Marek z Rybakowa:
Kristinki z Jeninka nie widać ! <czytaj dalej>
Anonim_7573:
Aha! Mój brat w ramach treningu przed nurkowaniem w Blue Hol w Egipcie "zszedł" na dno Hańczy. Potem, w Egipcie na 150...
Z.M.P. <czytaj dalej>
Anonim_7573:
Nie ma to jak piaskownica ):-) !!!! <czytaj dalej>
Anonim_9923:
Brawo. <czytaj dalej>
Anonim_5319:
Głupoty, psychologiem może być każdy. Wystarczy, że przeczytasz dwie książki i leczysz bioprądami. <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej