wtorek 20 lutego 2024     Leon, Ludmiła, Eustachy
eGorzowska - internetowy dziennik Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej
szukaj    szukaj szukaj
Gontowiec Podróżny BLOG

« powrót
Jak Czarnecki przez morze
eGorzowska - 12170_Ny2C9Q2Jnr4uJFDpktng.jpg14 grudnia. Zgodnie z przysłowiami o Łucji i Otylii, wróżącymi od wczoraj przyszłoroczną pogodę – styczeń na północy Zelandii powinien być przyjazny, z malowniczym niebem już od pierwszych dni i cudownie słoneczną końcówką miesiąca. Temperatura w ciągu dnia nieco poniżej zera, krajobrazy ładnie zaśnieżone, słowem piękna zima.

Aurę lutową ma nam wskazać dzień dzisiejszy, a aktualne porzekadło dokłada swoje trzy grosze: „Taką pogodę Nowy Rok przynosi, jaka na Jana od Krzyża się głosi” (św. Jan od Krzyża – zmarły 14.12.1591 r. hiszpański poeta, mistyk, współzałożyciel karmelitów bosych). Zgodnie z tym początek przyszłego miesiąca nie rysuje się najpiękniej. Chwilowo u nas niezbyt przyjemnie. Temperatura odczuwalna minus siedem, wiatr solidnie daje się we znaki. Chłodny mrok ocieplają lampki zwane choinkowymi, które dawno już powinny zmienić swoją nazwę, bowiem mają dziwną zdolność rozpełzania się po domach i oświetlania każdego niemal zakamarka. Rude kociaki Mario i Vario chwilami burzą tę symetrię, zahaczając (niby przypadkiem) sznur migoczący przy schodach, mamy jednak nadzieję, że im się to znudzi.

Pewnie każdy kojarzy film „47 roninów” z Keanu Reaves’em w jednej z głównych ról. Otóż dziś, w rocznicę ich śmierci, obchodzony jest Dzień Pamięci 47 Roninów. Historię tych samurajów poznaliśmy dzięki sztukom teatralnym, książkom, komiksom i hollywoodzkim produkcjom opowiadających o autentycznych wydarzeniach z 1703 r. (zemsta rōninów z Akō).

Jeżeli lubicie tortellini, możecie wspólnie z Włochami poświętować dziś Dzień Tortellini w Rosole. Faszerowany makaron ma tam ponoć tradycję sięgającą XII wieku i już w 1200 r. odnotowano obecność tej potrawy na bożonarodzeniowym stole włoskim, natomiast pierwszy zachowany przepis na tortellini pochodzi z wieku XIV.

W kalendarzach figuruje też Dzień Małpy, który w połączeniu z dzisiejszymi imieninami Alfreda, otworzył w mojej głowie jedną z szufladek gromadzących wspomnienia. Przez bardzo wiele lat właśnie 14 grudnia obchodził imieniny mój tato. Kiedy w wieku przedszkolnym bardzo przeżywałam słowne przepychanki z bratem, zwłaszcza te, w których nazywał mnie „małpą”, tato pocieszał: „Nie możesz być małpą, bo ona jest wielka”. „A małpeczką?” – pytałam. „A małpeczka to całkiem inna bajka, ona jest grzeczna i wszyscy ją kochają”. Od tej pory można się było do mnie zwracać każdym epitetem, byle w zdrobniałej formie. Nic nie było w stanie wyprowadzić mnie z równowagi.

Tato potem przeniósł sobie imieniny na 14 sierpnia, ale to już zupełnie inna opowieść. Za to małpa/ małpeczka nadal kojarzy mi się z tą historią, a 14 grudnia z Alfredem.

14 grudnia 1658 r. polska jazda pod wodzą Stefana Czarnieckiego, towarzysząca armii księcia Fryderyka Wilhelma, w pogoni za Szwedami przeprawiła się na duńską wyspę Als, gdzie stacjonowało ok. 1800 żołnierzy szwedzkich. Musieli przepłynąć cieśninę o półkilometrowej szerokości, ale woda miała wtedy temperaturę nie wyższą niż 2-4 stopnie. To właśnie wydarzenie zostało uwiecznione w Mazurku Dąbrowskiego jako „wracanie się przez morze”.
Uczestnikiem wyprawy był Jan Chryzostom Pasek, który w swoich pamiętnikach napisał:
„Było pływać jako na Pragę z Warszawy, ale w pojśrodku tej odnogi (morskiej) było miejsce takie, gdzie koń zgruntował i mógł odpocząć, bo było takiego miejsca z pół stajania. Sam tedy, przeżegnawszy się, Wojewoda (Stefan Czarniecki) wprzód w wodę, pułki za nim, bo jeno trzy były, nie całe wojsko, każdy za kołnierzem zatchnąwszy pistolety, a ładownicę uwiązawszy u szyje. Skoro przepłynął na środek, stanął i kazał każdej chorągwi odpocząć, a potem dalej (płynąć). Konie już były do pływania próbowane; który źle pływał, to go między dwóch dobrych mieszano, nie dali mu tonąć”.

Dziś nad miejscem przeprawy (Sønderborg) można przejechać po autostradowym moście, łączącym Półwysep Jutlandzki z wyspą Als, a po zjechaniu z niego warto dotrzeć w okolice klubu żeglarskiego. Ustawiono tam kamień z pamiątkową tablicą, głoszącą po duńsku, polsku i niemiecku, iż „W tym miejscu dnia 14.12.1658 r. był polski hetman Stefan Czarniecki, który na czele wojsk polsko-brandenburskich, przebył cieśninę Alssund i wyzwolił miasto Sønderborg oraz wyspę Als spod okupacji szwedzkiej”.


Maria Gonta
Foto Bogdan Gonta


14 grudnia 2022 09:40, admin ego
« powrót
Dodaj komentarz:

Twoje imię:
 
Można zdobyć małe granty
- Z małych grantów skorzystało już wiele fundacji, stowarzyszeń i samorządów. Współpraca transgraniczna jest dla nas bardzo ważna – zapewnia ... <czytaj dalej>
Ważne konsultacje. Kto pierwszy, ten lepszy
Konsultacje w sprawie Krajowego Systemu e-Faktur. Ministerstwo Finansów przedstawia harmonogram konsultacji w sprawie rozwiązań prawnych i funkcjonalności Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Konsultacje ... <czytaj dalej>
Do wzięcia niemal 40 mln euro
Północ Lubuskiego sięga po unijne wsparcie. Stawką jest blisko 40 mln euro. - To ostatnie spotkanie z cyklu, ale... ostatni będą ... <czytaj dalej>
Dla przedsiębiorców
Jak osiągnąć sukces w biznesie? Na początek – mentoring! Jak zbudować dobry biznes i markę osobistą oraz własne social media? Jak ... <czytaj dalej>
Przeglądaj cały katalog lub dodaj swoją firmę
Biuro Rachunkowe Radosław Jakubowski

ul. Nadbrzeżna 17 l. 18, Gorzów Wlkp.
tel. 95 736 92 26
branża: Biura - rachunkowe <czytaj dalej>
Sobczak Andrzej Zakład Ogólnobudowlany

ul. Okólna 3 m. 5, Gorzów Wlkp.
tel. 607 490 736
branża: Budowlane usługi - wykańczanie wnętrz <czytaj dalej>
Prot-Dent Agnieszka Rywak

ul. Szczecińska 51, Gorzów Wlkp.
tel. 502 343 305
branża: Lekarze - stomatolodzy, protetycy <czytaj dalej>

Kalendarium eventów
« luty 2024 »
P W Ś C P S N
   
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
   
dodaj: imprezy@egorzowska.pl
Mała wielka sprawa
eGorzowska - adminfoto_hanna.jpg
Hanna Kaup:
Kultura nam się opłaca
Różnie można mówić o Gorzowie i na co dzień głosów narzekania nie brakuje, ale jeśli chodzi o kulturę, nie mamy się czego wstydzić. I choć jest wielu, którzy powtarzają, że ... <czytaj dalej>
Między strachem a wolnością
„Między strachem a wolnością”. To temat konkursu, do udziału w <czytaj dalej>
Konkurs fotograficzny
Gminna Biblioteka Publiczna w Bogdańcu organizuje konkurs fotograficzny „Bogdaniec - <czytaj dalej>

aktualnie nie ma żadnej czynnej sondy
Robisz zdjęcia? Przyślij je do nas foto@egorzowska.pl
eGorzowska - s2ca.jpg
admin ego:
Dają wsparcie. Nie trzeba skierowania
Wyjdź z domu i przyjdź do nas, czekamy na Ciebie ... <czytaj dalej>
admin ego:
Uroki szwedzkiego krajobrazu
Kiedy pogoda szaro-bura i zapłakana, kurtka przemoczona, a parasol prawie ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
Ochrona zdrowia w niebezpieczeństwie
W ostatnich latach coraz częściej zdarzają się ataki na jednostki ... <czytaj dalej>
admin ego radzi:
W sprawie sztucznej inteligencji
Koniec negocjacji w sprawie unijnego AI Act. Ostateczną treść poznamy ... <czytaj dalej>
Blogujesz? Rób to lokalnie!
Wystarczy jedno kliknięcie w egoBlog
Masz problem?
Napisz do eksperta egoEkspert
Żadna sprawa nie zostanie bez odzewu. Daj znać na eGo Forum
Anonim_9422:
Inteligentni mieszkańcy nie wybiorą developera
Bo chcą tanio płacić raty kredytów i najmu. I to jest największym problemem
Trzeba nie <czytaj dalej>
Zawarcianin bez kładki:
Woźniak, twój czas minął. Nic dobrego nie zrobiłeś tylko hop tu, hop tam. Wiarygodny nie jesteś. <czytaj dalej>
Anonim_9674:
Pełne poparcie, brak tylko krótkiego komunikatu, jak nie zrobicie tego w 3 lata to następny sejmik wybieramy w zachodniopomorskim. A 3 LTA TO KUPA <czytaj dalej>
Maria:
Cudowny Duet.Duma rozpiera że Obaj muzycy mocno powiązani z Gorzowe..Brawo. Piękna sesja zdjęciowa. <czytaj dalej>
Zawarcianin bez kładki:
Ceny, ceny. Jesteście tak drodzy, nie wspomnę o lanserskim żarciu, że wyjście na taką kulturę dla 3 osobowej rodziny to kwota, za jaką robimy <czytaj dalej>
 
eGorzowska.pl - e-gazeta Gorzowskiej Agencji Dziennikarskiej